A ja byłem po 3 zabiegu, ładnie chwasty wymiotło i przyszło oberwanie chmury i teraz co.. Wszystko od nowa trzeba zaczynać. Buraki też uszkodzone. gdzie nie gdzie popłyneły.. Jak na razie to tylko regeneruje się koszty bo pozytywów w uprawie buraka nie widać... Jak nie susza i marne wschody, to szarek a teraz to.. No ale coż.. taki los rolnika...