Skocz do zawartości

damin1

Members
  • Postów

    854
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez damin1

  1. Z tymi obszarnikami to też nie jest tak do końca dobrze powiedziane. Każdy umie liczyć. Przy dzisiejszych plonach zboża i ceną za buraka wcale bym nie powiedział że burak lepiej wychodzi jak np. pszenica. Tylko ta dopłata trzyma wszystko. Jeżeli ona zniknie to zobaczycie wtedy ile ludzi pozostanie przy burakach. W moim regionie obszarnicy wola zasiać kukurydze. po pierwsze- mniej nakładu ( ale to akurat mały problem dla nich), po drugie- mniej kłopotliwa uprawa, mniej pracochłonna, po trzecie- plony w granicach 15 ton mokrej. Teraz przekalkulujcie sobie. Twoje stwierdzenie " Teraz przy burakach jest mniej pracy niż przy zbożu " - Naprawdę tak myślisz????
  2. Byłem w mojej sprawie na cukrowni w Werbkowicach ( duży procent). O wskuraniu czegokolwiek to można zapomnieć. Rozmawiałem także z człowiekiem ze związków i można by było coś napisać ale to by było tylko do ich świadomości ale żeby coś zdziałać to marne nadzieje. Jestem w tym momencie bogatszy o wiedzę jak się zachować następnym razem gdy coś takiego zaistnieje. Najlepiej gdy wychodzą takie procenty duże jechać do cukrowni i być jak robią próby. Jeżeli się z wynikami nie zgadzam to muszą wysypać samochód na placu i zbiera się komisja i rozstrzygają. Jeżeli burak przejdzie przez laboratorium i zostanie wysypany dalej na przerób to już można zapomnieć o składzie tym. Rozmawiałem z kierownikiem tego laboratorium. Pokazał mi jak to się wszystko odbywa tam. wszedł na moje dostawy i posprawdzał co było przyczyną wysokiego procentu i wyszło że ziemia... no ale mówię mu że na pewno nie było 30 % ziemi tam. Zgodził się ze mną i on doskonale wie że nie ma aż tyle zanieczyszczenia ale to jest jedno dziobnięcie i tam ok. 50 kg. tego buraka jest. To jest wybiórcze. Rządzi przypadek. Jeden ma szczęście a drugi pecha. Pytam się czy nie mogą drugi raz dziobnąć i średnią wziąć i zweryfikować to. Ale on że nie bo czas. Najlepszym sposobem na ominięcie wysokiego procentu jest kopanie jak jest w miarę sucho, bo jak będzie po przymrozku to idą placki ziemi i ich czyszczarka nie odbierze. Takie coś ci wleci w próbę i pozamiatane. Maja tam takie 4 przyciski i kobiety prztykają tam co jest przyczyną większego procentu. Ziemia, liście, zgniły i coś tam jeszcze. Powyżej 35 to robią też zdjęcia i można zobaczyć. W każdym bądź razie, Cukrownia nie straci nigdy.
  3. To nie jest tylko mój problem.. Po kolei u nas tak walili... Kolega był już na cukrowni i chciał wyjaśniać to. Afera się zrobiła. Jak był przy próbach jego samochodów to wychodziło 12%, 8%, .. Ale wstecz te co byli dostawy to już można zapomnieć.. Nic nie zrobią.. Kierownicy moment pospierdzielali z cukrowni. Będziemy pisać do Torunia i zobaczymy czy coś wyjdzie z tego... No na pewno coś było zmarznięte. Mamy grudzień. Ale bez przesady żeby z 30 tonowego auta ( sypali na fula ) 10 ton było syfu. Dajcie spokój. Na logikę to weźcie. Nic bym nie mówił gdyby tam było 15 % 16%. Dobra. Ale 30%
  4. Werbkowice Na tygodniu jade do cukrowni. Pewnie nic nie wskuram ale niech wiedzą.. Dajcie spokój.. Na dwóch autach było nawet po 31 %. a średnio mi wyszło 24%. Kolega miał nawet po 45 % na aucie. Ja pier**le czyli pół samochodu ziemi czy co.. No chore to jest.
  5. I oni chcą żeby siać buraki. To się nazywa legalna kradzież. Nie dość że cena niska to doj....li mi procent w granicach 25 %. To jakaś kpina...
  6. Odnośnie naszej wcześniejszej rozmowy. Pytałem się znajomych o wesłodki. No i większość sprzedała a reszta to starsi rolnicy którzy mają swoje zasady i nie sprzedają nikomu. Pójdzie na cukrownie.
  7. A jak wyglądają buraki po takim kopaniu? Wszystko z ziemi wydobywa czy łamią się jak namarznięte są ? Jak obgławia i jak tam z zanieczyszczeniem?
  8. Czy ma ktoś jakieś doświadczenie w kopaniu buraków w ujemnych temperaturach przy zamarzniętym gruncie na ok 5 cm. ?
  9. No tak.. No tak, zgodzę się z tobą.. Muszą zaprawić nasiona jakąś dobrą zaprawą na to dziadostwo i to by bylo najlepsze rozwiązanie. To tylko artykuł i możemy tylko porozmawiać o tym a praktyka, wiadomo najlepsza.
  10. Przecież nie napisałem żeby orać na 50 cm. Takie rzeczy może tylko głębosz. Źle chyba zrozumiałeś. Znajdę ten link i go wkleję żeby nie było nieporozumień. Nie mówię nikomu kto co ma robić. Każdy robi jak uważa. https://plantatorzy.polski-cukier.pl/90,wszystkie-aktualnosci?tresc=6540 Jeszcze jeden artykuł miałem ale nie mogę znaleźć.
  11. Zawsze coś jest za i przeciw. Nie ma nigdy idealnie. Młode osobniki szarka zimują w buraczysku w ziemi. Później wyłazi na wiosnę i przełazi na pola obsiane burakami.
  12. Gdzieś czytałem że buraczysko najlepiej jest przeorać. I nie chodzi tutaj o to żeby ziemie przewrócić i jak najlepiej było pszenice zasiać tylko o to aby poniszczyć szarka komośnika. Skubany potrafi siedzieć nawet na 50 cm. ale Większość jest wyżej więc orka na 35 cm. wystarczy aby coś tam zlikwidować na przyszły rok. W tym roku na południowo-wschodniej flance Polski mieliśmy poważne problemy z tym chrząszczem. Plantacje po kilka razy pryskane i mały efekt. Dużo rolników musiało przesiewać ale że była susza to wynik końcowy na pewno nie będzie zadowalający. Jeżeli szybko czegoś nie wymyślą na to dziadostwo to będzie ''bida'' bo dodatkowe koszty w i tak coraz to mniej opłacalnej uprawie nie wróżą nic dobrego. A właśnie coraz więcej ludzi nie ora tylko idzie w ruch agregat ścierniskowy albo talerzówka.
  13. damin1

    fasola

    No taka cena nie satysfakcjonuje rolników. Sam czekam na lepszą cenę, ale czy ona będzie? Dodatkowo boli mnie fakt że zaraz po zbiorach niektórzy nieprzebieraną sprzedawali po 3.3 a teraz trzeba się namęczyć, naprzebierać, poprzerzucać tych worów milion razy i cena 2,8. No ale cóż, życie...
  14. Ok.. A jak w waszym rejonie płacą? Za ten prawdziwy tonaż czy ten po przeliczeniu ? Jakie stawki teraz są ?
  15. ok. 60 km. od Werbkowic jadąc w dół... Jeżeli chciałbyś kupić wesłodki to już za późno. Już obiecałem komuś to nie będę kogoś w konia robił. Mogę się popytać po znajomych. Może ktoś jeszcze ma jakieś..
  16. damin1

    fasola

    Można wiedzieć kto tak płaci?
  17. Ja mam w KSC i ci którzy chcą zrezygnować to właśnie z ksc. Z niemca to już dawno większość zrezygnowała. Tylko jak to kolega wyżej mówi. Przyjdzie luty i dalej zasieją. No jeden już na pewno nie bo nie zostawił sobie placu na buraka a co roku siał po 10ha.
  18. Nie wiem jaka cena będzie w przyszłym roku ale słyszę właśnie że dużo plantatorów będzie rezygnować z uprawy. Głównie tych mniejszych ale i niektórzy z większych także.. Opłacalność uprawy spada to nie ma co się dziwić. Dlatego pewnie już szukają nowych.. Wie ktoś ile się teraz płaci za wysłodki mokre? Mam kupca tylko nie wiem po ile mam liczyć...
  19. No to na bogato... Będzie szukać przecieku. Uszczelniacz sie zużywa szybciej. Tam z tyłu jest taki wziernik i do jego poziomu trzeba nalać olej...
  20. 3 litry to trochę za dużo. 2 w zupełności wystarczy... Ja nalałem 80w90 i jest dobrze. Mój kolega natomiast do tego jeszcze ze smarem wymieszał.
  21. Wydaje ci się tylko... Równo zostaje mi nawozu Na dnie. Po prostu zdjęcia tak wyszły... Tak mało jeszcze nie siałem nim więc ci nie odpowiem.. Ale Polifoske 8 mam tak na 13,5 i wychodziło mi tak ok 200 na ha.
  22. Tak jak teraz otwarte mam to 11 ustawione powinno być...
  23. Ja to tych śrub nawet nie zaczepiałem bo nie są wymienne. U mnie też zardzewiałe tak że zostawiłem to w spokoju.. Żeby zobaczyć co tam się dzieje w środku musisz ściągnąć dekiel z góry... Ale jak nie ściągniesz paki i talerzy to nic tam nie zrobisz. Możesz odkręcić boczny dekiel... wypuścić olej i jakoś przez górny dekiel za pomocą lusterka małego jakiegoś popatrzeć się co tam się dzieje.. Bo jeżeli nic tam nie znajdziesz, żadnej wady to szkoda to wszystko rozbrajać bo uwierz mi nie jest lekko... Ile ja nerwów zjadłem przez to, Ile zwątpienia było w trakcie że na co mi to było.. Ale teraz po pierwszych siewach jestem bardzo zadowolony... Poczekaj jeszcze, może ktoś z forum miał podobny problem co ty i może coś poradzi..
  24. No to podupadający siłownik też możemy wykluczyć. Najprawdopodobniej jest tak jak mówisz. Będziesz musiał rozebrać przekładnie. No na polu będzie kraso, Pasy murowane.. Ale teraz to raczej jest już za późno na rozbieranie jak wiosna tuż tuż.. Ja w swoim robiłem generalkę,, ale żeby dostać się do przekładni to miałem problemy. Musiałem poświęcić jeden talerz chociaż był dobry, drugi do wymiany. Wszystko zależy w jakim stanie masz ten rozsiewacz.. Czy wszystko w miarę gładko da się rozebrać..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v