Skocz do zawartości

6465

Members
  • Postów

    5714
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 6465

  1. Za bogatą mieszankę dałeś 😆
  2. A idź pan w UJ z tymi psami w komunikacji zbiorowej. Kiedyś jechałem z córką w pociągu. Mieliśmy wykupione miejscówki trafiło się w przedziale gdzie jechała jaka pani z pieskiem. Te psisko zaczęło obwąchiwać nas, córcia się bała. Kazałem żeby te psisko trzymała bliżej siebie . Ta głupio się śmiała i ten pies dalej swoje. Zrobiłem awanturę i konduktor kazał mi ,zabrać dziecko i przesiąść się do pierwszej klasy.
  3. Moja wioska 16km od miasta i szkoły średniej. Jakieś tam autobusy jeżdżą ale w większości to widzę że się zgadują i zabiera ich starszy kolega. Zresztą ja też tak jeździłem.
  4. Ojciec jechał kiedyś żukiem z takim Marianem. Stukmąła ich babka maluchem. Lampa w Fiacie zbita przedni pas pognieciony przyjechała milicja i jeden mówi " blacharz będzie miał robotę" a Marian na to " na gliną tego nie zalepią" a gliniarz gumę we wyciągnął i Marianowi po plecach zdążył uciec i tylko jedna wyłapał.
  5. Za dzieciaka byłem u lekarza z mamą i słyszałem na własne uszy jak lekarz wyskoczył w nerwach z gabinetu z krzykiem " te stare cholery chcą żebym z nich młodych zrobił". A i o policji co czasami komuś palą wpierdoliła za szczekanie też było słychać. Tak że z tym szacunkiem bym nie przesadzał.
  6. Ja na nikogo wilkiem nie jestem. Znajomych mam tyłu że nie sposób oczy do których mogę zawsze zadzwonić,porozmawiać i o radę zapytać , czy o pomoc poprosić. Może warto coś w sobie zmienić i wilkiem nie będą patrzeć?
  7. Dokładnie. Dlatego ja to opisałem żeby ci co piszą że jest źle mieli obraz tego jak było kiedyś i przestali narzekać. Choć by były i co godzinę to by nie było komu tym jeździć. Ludzie są wygodni i ich stać jechać własnym autem.
  8. No ja młodszy. Pierwszy traktor to ojciec kupił jak mnie na świecie nie było. Ale coś tam pamiętam z tego dobrobytu. I nie ma co chwalić. Morze i góry zobaczyłem jak była wycieczka z technikum.
  9. Ja pamiętam te lata. Ludzie może mieli pieniądze ale poziom życia był tragiczny podług tego jaki jest teraz. Piło się wodę ze studni, za cukrem się z mamą w kolejce stało bo można było kupić 2kg na osobę. Czekoladę czy cukierka jadło się tylko w święta, a i jakimś 🍊 czy 🍌 to można było pomarzyć. Ciucha jakiegoś matka kupiła na rynku, buta też. Oranżada tylko na święta. Jak ojciec sprzedał świnie to całą noc stał w kolejce bo telewizory przywieźli. Jeszcze dodam że dzieciństwo to spędziłem w redlinach albo stodole. A wakacje to było 3 dni u ciotki w Warszawie.
  10. Nie chciałaś tomasz. 😃
  11. A ja uważam że tak dobrze jak teraz to nie było nigdy. A porównując koniec lat osiemdziesiątych i lata dziewięćdziesiąte to tego co po 2015 to już wogule przepaść.
  12. Wczoraj jak szedłem zamknąć bramę coś koło 22 to mróz na aucie siedział. A teraz deszcz pada.
  13. To dbaj o nią. U nas mówią że lepszy zysk utrzymać jednego emeryta niż 2 bycki.
  14. A jak Tusk babce zabierze 13 i 14? 🤔
  15. Nigdy nie płakałem i się nie użalałem. Jak z czegoś nie mogę wyżyć to zmieniam sposób zarabiania żeby dzieci głodne nie chodziły. Nikt mnie do niczego nie uwiązał.
  16. I ta rezygnacja była najlepszą decyzja jako podjąłem w związku z gospodarowaniem. Szkoda że zrobiłem to tak późno .
  17. Nie zwracaj na nich uwagi.
  18. Już zbierałem. I wygarniałem z pod łóżka Najlepsza zabawka.
  19. Mnie dziś jakaś deprecha łapie. Kurde nic życia i energii we mnie. Chyba cza iść przespać
  20. Ty mnie źle zrozumial. Ja ich chwalę i żałuję że ja głupi nie szukał doradcy i nie cisnąłem jak oni. Skończyłem jak skończyłem. Czy by było lepiej na rozwiniętej gospodarce nie wiem. Ważne że jestem szczęśliwy
  21. Tak patrząc z boku widzę że ci co wycisnęli z unii ile się da pięknie się rozwinęli. Tacy jak ja co biorą tylko dopłaty zostali daleko w tyle, i raczej nigdy nie dogonią tych co mieli dobrych doradców i umieli wycisnąć 🍊 Unię.
  22. Nie robiłem. Nie mam czasu
  23. Teraz nie dotyczy. Ale kiedyś może będzie dotyczyć.
  24. Cza by do śwagra pojechać a to 16km. A mój synek jaką ma zabawę z tym kompletem to hoho. Warto było dla jego radości. @Baks00 poradź coś z tych fioletowych gruszek przyrządzić. Dary dostałem i nie wiem z czym to się je.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v