Przypadek z okolicy. Chłop straszył że się powiesił, kobieta pilnowała, dzieci płakały. Nadszedł moment że usłyszał a idź i się wieszaj mamy dość. I jakoś go przeszło. Przestał pier**lić.
Kolega ma 14ha ma główny ciągnik c360 i do pomocy ciapka. Wszystko ma pięknie doprawione i uprawione że nie jeden z zachodnim sprzętem mógł by się u niego uczyć.
Z całym szacunkiem , ale jak by moja miastowa żona tak na wszystkim się znała i mi doradzała to chyba bym spierdolił 🤦
To się ją Pioterowi podrzuci, ona by mu ruchy wyrobiła. By z podziwu nie wyszedł 😆😆 pytam jej czy tyczki zdjąć a ta tylko niet i tylko ręką macha żebym sp***dalał😃
Najgorsze było jak dzieci się przytulały z łezka w oku że wyjeżdżam. Po 11 miesiącach już jest lepiej ale jak wracam synek mówi" tata ja za tobą tęskniłem". Kuźwa tylko to w tej robocie jest trudne. Reszta to super sprawa.