Za kawalera chodziłem na pasterkę, a że drogą powrotną przebiegała koło remizy OSP w której w święta była potańcówka to się skręciło, a %0juz były zakupione na zabawę. Zanim przyszedłem do domu to już na wsi dojarki było słychać. Ach co to były za święta🤗