Ślubu nie mieli. Ale na wychowywanie dziecka pół na pół mamusia się nie zgodziła i chłopak płaci duże alimenty.a dzieciaka widzi na weekend co dwa tygodnie. Jak go zabiera do siebie to wiezie na zakupy po buty i ubranie bo chłopak by obdarty chodził. A mamusia uj wie na co wydaje 800+ i alimenty.