Jak ma moc , ciśnienie, i nie kopci, to takiego silnika się nie rusza. A jak on jeszcze nie remontowany to jest dużo prawdopodobne że dłużej pochodzi niż po remoncie na nowych częściach.
Oni w jednym pokoju siedzieli bez klamek. Na chorych nie ma co zwracać uwagę. Im trzeba współczuć i cieszyć się że w najbliższym otoczeniu takich nie ma.
Też lubię sobie czasami popić co by odreagować. Choć coraz rzadziej mi się zdarza. Abo towarzystwa nie ma a i o wątrobę trzeba zadbać. A za kawalerki były czasy że co weekend to na ostrym rauszu się z imprezy wracało.