By kupił ten z twoich stron był by zadowolony. U sąsiada śmiga aż miło. A jeszcze bym mu przywiózł to bym zarobił słoiczek miodu najlepszego jaki jadłem.
Tu nie chodzi o dobrobyt, przynajmniej mi. Mi bliżej do marszu rodzin niż marszu równości. Dlatego bym wolał prezydenta z prawej strony politycznej. Dziś w Łowiczu