Powiem wam że wróciłem z miasta i leżę z miską na łóżku. Boję się że w każdej chwili bomba może wybuchnąć. U małego w przedszkolu tylko 4 dzieci obecnych dziś na 25
Pracowałem w takim komunistycznym zakładzie i ma. Inne odczucia. Tam szedłem odpocząć, nik mnie nie ganiał a starzy pracownicy to myśleli co wynieść. O robotę nikt tam nie dbał.
Ty to masz hamulcowego w postaci kobiety to i tak się nie rozpijesz 😁 a Piotr hamulca nie ma.
Mi dziadek tak zawsze mówił. Że kobieta to taki hamulec żeby chłop się za bardzo nie zagalopował
Powiem ci że bardzo dobrze robisz. Czas masz wypełniony obowiązkami i nie masz kiedy się rozpić. Kiedy wypić to wypić ale obowiązki są i nie ma to tamto.
A rób to co lubisz. Pracowity z ciebie człowiek. Mi by się po prostu nie chciało. A i nie jeden cwaniak z tego forum nie umiał by zarobić nawet na opłaty z twojego areału. A ty ciągle coś kupujesz.