Jeśli ktoś naprawdę dużo jeździ to zimowe opony dobre. Ale tak jak ja parę tych kilometrów przez zimę robię to zakup typowo zimowych jest ekonomicznie nie uzasadniony. Jak będę zmieniał to na wielosezon.
Kiedyś się jeździło cały rok na jednych i jakoś mi się nie zdarzyło żebym z powodu śniegu czy lodu w rowie wylądował.
W rowie wylądowałem raz ale przez prędkość i mokre liście bo głowa smarka była pełna słomy i gówna.
Czy ty tak wcześnie latasz po tym cmentarzu żeby się z kim nie spotkać?
Ja to idę na procesje wtedy jak jest najwięcej ludzi, wtedy to spotykam ludzi co widuje raz do roku, się pogada co tam słychać w wielkim świecie.
Ja jak zaprzestałem sprzedawać mleko do spółdzielni to jedyne co musiałem napisać to papier o zwrot udziałów. Po dwóch latach dostałem pierwszą ratę a raty są 3. Tak że jeszcze w przyszłym roku i 2026🤭