Panowie coraz ciężej czyta się te komentarze. Komu się opłaca to sieje, komu nie nikt go nie zmusza, wrzućcie trochę na luz. Ja na razie sieję mimo ,że też narzekam. To burak patrząc na średnią z wielolecia u mnie się opłaca. Rzepak jakoś mi nie wychodzi, a tu oprócz kasy to mam jeszcze wysłodki, co akurat dla mnie przy bykach jest dodatkową zachętą. Przy burakach jednak mniej więcej przed siewem jest ustalona cena a gdzie przy zbożu czy rzepaku tak jest, ten rok jest akurat wyjątkowy. Żaden młyn czy olejarnia też wam nie dadzą otrąb czy makuchu. Sieje do Nordzucker