Co drugi etat i etat , na etacie to prawie to samo co przy krowach no wyjątek weekendy wolne , ale jak będzie gospodarstwo to też nie będą wolne . Na etacie i gospodarstwo to wcześniej czy później będzie coraz gorzej ,bo braknie czasu , a to szef wolnego nie da np. w żniwa czy na inne prace w których czas goni .
Na twoim miejscu zamienił bym mleczne na opasy i czasu więcej i roboty mniej.