Z mokrą sianokiszonką jest dobrze no ja mam trochę problem bo w mokrej to trochę mocy mało .
Z bardzo suchą słomą nieraz trochę problem bo czasem się zbierze taką sieczka przed pasami z przodu i siatki nie może podać ,ale to tylko bardzo suchą zkloszczala słomą . Balota od początku bez problemu zaczyna tyko nie można zbyt szybko ruszyć bo jak grubą luzy to nie zdąży złapać ,ale jak złapie i kręci to już ogień i do przodu . Miałem trochę problem z nią ale tylko dlatego bo mechanik u handlarza źle koła założył .