Jak w każdym temacie pierwszy pomocnik.
Mam od lat klucz taśmowy kupion ot tak sobie za 10 zł w Lidlu , a ile to on filtrów odkrecil to ciężko zliczyć.
Jest sposób na spawanie bez wody bez kombinacji. Robisz tak wymontuj zbiornik i od jakiegos ciągnika uruchumionego zakładasz na tłumik rurę i drugi koniec rury wkładasz do wlewu zbiornika i w środku dwutlenek węgla wypełnia zbiornik wypychajac tlen i możesz spróbować nic nie wybuchnie ( sprawdzony patent ).
Miałem podobną sytuację ; sprzedałem cielaki chandlarzowi i miał mi za kilka dni dać numery gospodarstwa gdzie cielaki pójdą i ciul niedał i tel. tez przestał odbierać no ale h.... z tobą pomyślałem i pojechałem do agencji i pani po numerach kolczyków odszukała gdzie poszły.
Głupotą to jest na małe 7gospodarstwo kupować sprzęt jak w kombinacie rolnym .
To ci twoi sąsiedzi nie potrafią granic , mi szybciej idzie grabienie 3.5 m zgrabiarką niż 7ką gwiazdową.