Skocz do zawartości

pawi

Members
  • Postów

    91
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawi

  1. pawi

    Rama D46

    Rama główna ceownik 120 S355, poprzeczki ceownik 100, X wzmacniający gniazdo siłownika ceownik 80, obramówka ceownik zimnogięty 100x50x4, poprzeczki pod podłogę kątownik 60,
  2. pawi

    Autosan D46

    Wywrotka d46
  3. pawi

    Rama D46

    Rama górną d46
  4. I jak koledzy? Założył ktoś kompresor jeśli ciągnik fabrycznie posiada klimę?
  5. Jeśli ma dowód "unijny" czyli nowy, widnieje w cepiku i ma aktualne oc i przegląd to nie będziesz miał żadnego problemu z przerejestrowaniem. Wuja ma d46 ale była dawno temu zrobiona na wywrotkę, gdy wchodził cepik i diagności wklepywali dane to wklepał wywrotka( bo taką przyczepę realnie widział) i tym sposobem ma oryginalne dokumenty d46 ale w cepiku jest wywrotka.
  6. Jeśli tam pasuje koło 15,3 to problemu niema problemu,wpisujesz ma olx bizon lub cyklop na części i ci wyskoczy raz dwa , cena też nie powinna zabić bo to mało popularne więc nikt za to nie ceni jak za zboże. Kwestia tego co ma wozić ta przyczepa....
  7. " maszyna będzie pracowała w transporcie" osobiście gdyby miała mieć takie przeznaczenie to nawet bym nie zadawał pytań ma forum tylko odrazu udał się do wydziału komunikacji. Przegląd i Oc na rok to koszt w granicach 100zł,warto oszczędzać te parę złotych? Trafi się upierdliwy policjant podczas kontroli, jakieś zdarzenie drogowe, kiedyś będziesz chciał to sprzedać, to zawsze mile jest widziany komplet dokumentów, podczas sprzedaży gdy przyczepa ma kwit to minimum +3tyś i "łatwiejsza" sprzedaż. Dodatkowo żyjemy w państwie gdzie nie ważne jest to co w realu tylko to co pisze na papierze. " maszyna będzie pracowała w transporcie" osobiście gdyby miała mieć takie przeznaczenie to nawet bym nie zadawał pytań ma forum tylko odrazu udał się do wydziału komunikacji. Przegląd i Oc na rok to koszt w granicach 100zł,warto oszczędzać te parę złotych? Trafi się upierdliwy policjant podczas kontroli, jakieś zdarzenie drogowe, kiedyś będziesz chciał to sprzedać, to zawsze mile jest widziany komplet dokumentów, podczas sprzedaży gdy przyczepa ma kwit to minimum +3tyś i "łatwiejsza" sprzedaż. Dodatkowo żyjemy w państwie gdzie nie ważne jest to co w realu tylko to co pisze na papierze. " maszyna będzie pracowała w transporcie" osobiście gdyby miała mieć takie przeznaczenie to nawet bym nie zadawał pytań ma forum tylko odrazu udał się do wydziału komunikacji. Przegląd i Oc na rok to koszt w granicach 100zł,warto oszczędzać te parę złotych? Trafi się upierdliwy policjant podczas kontroli, jakieś zdarzenie drogowe, kiedyś będziesz chciał to sprzedać, to zawsze mile jest widziany komplet dokumentów, podczas sprzedaży gdy przyczepa ma kwit to minimum +3tyś i "łatwiejsza" sprzedaż. Dodatkowo żyjemy w państwie gdzie nie ważne jest to co w realu tylko to co pisze na papierze.
  8. Jak najbardziej możesz w to wejść, ale najpierw niech sprzedający zarejestruje to na siebie, szwagra czy tam teściową a potem ty kupisz "tą przyczepę" z polskim dowodem:) żeby jeszcze brandyska ale autosan XD, te kobietki w WK nie są głupie jak się niektórym wydaje
  9. Nie chcesz mieć problemu to udaj się do TWOJEGO WK i tam zapytaj.
  10. Właśnie odebrałem twardy dowód z urzędu. Aby zarejestrować swoją przyczepę potrzebujesz dowód rejestracyjny no i umowy czy to sprzedaży czy darowizny. Zobacz czy w domu nie posiadasz starego dowodu rejestracyjnego od tej przyczepy który wygląda tak:allegro- dowód rejestracyjny kolekcjonerski przyczepy. Potem zobacz czy gdzieś w garażu nie leży tabliczka i tablica od tej przyczepy( logicznym jest że musi być to czytelne tak jak w dowodzie). Potem spisujesz z ojcem/dziadkiem, zależy kto jest obecnym właścicielem umowę darowizny pojazdu( darowizna jest wolna od podatku gdzieś w granicy 36 000 zł więc nie zapłacisz nic w skarbowym). Jeśli w dowodzie widnieje firma/instytucja, to zapytaj obecnego właściciela czy nie ma gdzieś przypadkiem starej faktury zakupu- ty w WK musisz mieć ciągłość. Jeśli jesteś już właścicielem przyczepy to udajesz się wykupić OC z dniem nabycia. Potem jedziesz na przegląd, ( jako że większość takich przyczep nie widnieje w systemie to niema jej w Cepik. Diagnosta musi wprowadzić ten pojazd albo wykonać badanie w trybie awaryjnym. Gdy posiadasz już komplet dokumentów i pozytywny wynik badania to udajesz się do WK. Jeśli ta przyczepa jest ciężarowa to musisz powiedzieć pani w okienku że będą zmiany konstrukcyjnie i żeby nie zamawiała twardego dowodu. Następnie odbierasz swoją przyczepę z warsztatu który wykonał zmianę z ciężarowej na ciężarowo-rolniczą, wystawi "Oświadczenie o zmianach konstrukcyjnych" i z tym znowu na dodatkowy przegląd, tam diagnosta opisze zmiany i porobi zdjęcia pojazdu po zmianach. Z tymi dokumentami udajesz się znowu do WK. Co do warsztatu który ma prawo wykonywać zmiany zawsze warto pytać w tych co działają przy okręgowej stacji, nie każdy ma odpowiednie pkd. To samo jeśli chodzi o diagnostów- musi być kumaty bo większość powie że się nie da, przed nabyciem pojazdu weź dowód i popytaj w okolicy, moja ostatni raz przegląd miała w 2003r i w cepik jej nie było. Myślę że napisałem to dość jasno ;)😉
  11. Tak jak koledzy piszą , albo pociągnąć 3 przewód, albo dołożyć zawór kapusta. Jest jeszcze 3 opcja, zmienić zawór w przyczepie na jedno lub dwuobwodowy. Ciągnik jedno a przyczepa dwa obwody za działa gdy podepnie się czerwone złącze a żółte zostaje bez podłączenia,w drugą stronę nieda rady.
  12. Kolego wyrebski1, jestem w podobnej sytuacji jak ty, w przeciągu dwóch tygodni o ile wszystko pójdzie pomyślnie to będę po etapie rejestracji. Napiszę jak sprawa będzie wyglądać 😉 SAM praktycznie skończył się bodajże w 2013 roku.
  13. Pierwsze co to sprawdź ją w cepik, ale pewnie jej tam nie będzie. Zarejestrujesz jeśli posiadasz ciągłość umów , przerabiałem to miesiąc temu. Tablica i tabliczka,hmm jak masz dowód to trzeba dobrze poszukać a się znajdą;) Z dniem kupna wykupisz oc, potem na przegląd, jesli to ciężarowa to odrazu zmiana konstrukcyjna,(diagnosta musi wprowadzić ją do Cep, jesli będzie leniwy to wyśle Cię do WK), potem komplet dokumentów i z wnioskiem o rejestrację do WK .
  14. Witam, mam możliwość kupić przyczepy które były ściągnięte 15 lat temu z Niemiec, oczywiście bez dokumentów . Jest umowa Niemiec-obecny właściciel. Obecny właściciel nie chce ich rejestrować "bo mu to niepotrzebne", czy takie przyczepy uda się zarejestrować jeśli będzie ciągłość umów? Czy ktoś rejestrował przyczepę Autosana sciągniętą z DE😁? Czy zawsze są to przyczepy Ifa HL/HW.?
  15. Miałem podobną sytuację, dobrze poszukaj w domowym archiwum na strychu a zakurzona faktura powinna się znaleźć, najlepiej z pieczątką , piszesz umowę darowizny pojazdu z ojcem, do tego dowód rejestracyjny,tablica, ważny przegląd oraz oc i z tym na wydział komunikacji. Po odpowiedzi pozytywnej , ojciec musi zgłosić zbycie pojazdu w terminie 30dni od daty darowizny, mimo iż przyczepa nie była wcześniej rejestrowana.
  16. 18,4-34 to 460/85r34 taka sama szerokość, zamiennik zaś to 520/70r34 i ona jest 6cm szersza ale taki sam obwód.
  17. Jaki zawór masz na myśli? Mam nadzieję że nie ten pod pokrywą podnośnika 😏 zakupiłem Hydrotor 20MPa tylko chwilowo brak czasu na montaż...
  18. Witam kolegów,czy ktoś z was użytkuje te pompy w ciężkich ursusach/zetorach? Jakie opinie? Muszę wymienić u siebie bo obecna daje tylko 140 bar przy 1500 obr.silnika i są problemy z obrotem pługa oraz z podniesieniem uprawowo siewnego. Czy pompa Turbo jest warta swojej ceny? Ciągnik to 914 wraz z Turem. Czekam na wasze opinie w tej sprawie.
  19. Stomil Poznań są ok ,mają dość twarde boki i ogólnie sprawiają wrażenie "twardszej gumy" niż w kabat czy inne.Lecz producent ma słabą dystrybucję przez co jest duża rozpiętość w cenach,najlepiej szukać na allegro bo są nawet aukcje z bezdętkowymi;)
  20. Ja kupiłem używane 360/70 (na próbę ) z miejscowości Rychtal,ogłasza się na olx.Jedna była cultor 4lata,druga Pirelli 14lat naprawiana na gorąco. Całość bodajże 600zł,lecz gdyby nie tur i ciężary po 1,5t to opony pewnie by śmigały a tak pirreli nie wytrzymała ze starości (miejsce naprawianie trzymało,pękła w innym miejscu).Jako że szerokość opon się sprawdziła na łąkach to obecnie są nowe.Ogólnie używanych nie warto,stare są zparciałe,a jeśli jest młoda opona to jest łysa, jak tu ktoś napisał na "zachodzie" też nie są głupi 😀taka alternatywa to tylko do ciągników co np.przetrząsają siano lub tak jak u autora tego tematu że jedna pękła a druga jest w dobrym stanie, bo jeśli mamy do wymiany dwie to tylko nowe.
  21. Zrębkowałem jakiś czas temu,c360 bez problemu radzi sobie bez problemu z mex II, noże słabe ale naostrzyłem i wystarczają,u siebie zdemontowałem z przodu blachy "prowadzenia rzędu"a po za tym reszta została jak do QQ. Za te niewielkie pieniądze i na moje potrzeby nic więcej mi nie potrzeba
  22. To i ja dodam swoje 3 grosze 😀W c385 mam od dwóch lat Taurus 520/70 wiadomo dwa lata to niewiele ale opona jest miękka,ciśnienie w granicach 0,8bar,ładny u ciąg i oczyszczanie. Cultor Czechy 360/70 miałem używaną 4 letnią a u mnie jeździła rok,jak na cztery lata to do gumy nie można się przyczepić ,boki dość grube, co do bieżnika i uciągu się nie wypowiem bo miała może 30%,ciśnienie 1,6bar pod turem.Taurus 360/70 pod turen zakupione w sierpniu,opona miękka,dobrze się czyści,wąski klocek,dobre zaparcie,co do wytrzymałości nic nie mogę powiedzieć bo jest zbyt krótko.Kabat (linia produkcyjna z Dębicy i na tym dobra opinia związana z Dębicą się kończy) mam od nich oponę 6.00-16 ma trzy lata i dla mnie szajs,to samo z dętkami (monopol w Polsce) kabata nie chcę u siebie widzieć a i nawet cena nie jest konkurencyjna ;( Wg mnie Taurus jest dobrym rozwiązaniem jeśli chodzi o cena/jakość ,ale bądźmy szczerzy jest to tania wersja Michelin i na czymś musieli zaoszczędzić 😀 jeśli ciągniki u mnie były by Premium to i opony również,a że mam stare sprzety co robią około 300mth/rok to opony budżetowe 😂 w tygodniu mają dowieść na drugi ciągnik również Taurusy 520/70R34 obecnie po 3275zł .Ciekawym konkurentem do Taurus jest Mitas też mam dobrą opinię o nich.
  23. Jeśli chodzi o suszenie to staram się zrębkować suche (gałęzie ścięte wiosną,schną latem),rozdrabniałem też mokre krzaki ale wtedy "parzy" się to na kupie i temperatura wewnątrz pryzmy powoduje "samosuszenie",poczytaj o tym w Internecie .Co do pracy mex II opiszę gdy ją przetestuję a to zależne jest od pogody 😏
  24. @marucha 79 jako że mam wszystkie łąki na torfie i wiele szarej wierzby i innych krzaków w "prezencie" narodził się pomysł aby nie spalać tego na ognisku tylko inaczej ten materiał wykorzystać 😀użytkowałem pottinger mex III do zrębki i szło super,maszyna w oryginale tak jak do kukurydzy, gałęzie max 4-5cm bo grubsze idą na "krajzegę ",przyczepa 3,5t z 20cm deską 2 godziny i pełna a dwie osoby spocone 😀😀 ale maszyna uległa dość poważnej awarii i kilka dni temu kupiłem mex II i za wiele nie mogę powiedzieć bo zrobiłem tylko uruchomienie,ale plusem jest to że jest o wiele lżejsza niż mex III i c360 sobie z nią radzi. Zrębki nie są drobne jak "zapałki", mam zwykły piec i palę drewnem a zrębki dorzucam szuflą😀 "Oryginalny" rębak jak na moje potrzeby nigdy by na siebie nie zarobił,dlatego sieczkarnia to tania opcja a robotę robi podobną. Ciąłem suche jak i mokre a z maszyną czy nożami nic się nie działo.
  25. Wujek kiedyś kupił na przód do 3P opony z alegro w "super" cenie ,po założeniu musiał napompowac 3,5 czy prawie 4 bary bo poniżej tego ciśnienia to był flak. Opony były oczywiśce Chrl i juz wizualnie były dziwne.co do problemu może założyc jakieś droższe opony chociaż by mitas,zwróć uwagę na nośność a nie tylko na liczbę PR, może warto kupić radialki ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v