@marucha 79 jako że mam wszystkie łąki na torfie i wiele szarej wierzby i innych krzaków w "prezencie" narodził się pomysł aby nie spalać tego na ognisku tylko inaczej ten materiał wykorzystać 😀użytkowałem pottinger mex III do zrębki i szło super,maszyna w oryginale tak jak do kukurydzy, gałęzie max 4-5cm bo grubsze idą na "krajzegę ",przyczepa 3,5t z 20cm deską 2 godziny i pełna a dwie osoby spocone 😀😀 ale maszyna uległa dość poważnej awarii i kilka dni temu kupiłem mex II i za wiele nie mogę powiedzieć bo zrobiłem tylko uruchomienie,ale plusem jest to że jest o wiele lżejsza niż mex III i c360 sobie z nią radzi. Zrębki nie są drobne jak "zapałki", mam zwykły piec i palę drewnem a zrębki dorzucam szuflą😀 "Oryginalny" rębak jak na moje potrzeby nigdy by na siebie nie zarobił,dlatego sieczkarnia to tania opcja a robotę robi podobną. Ciąłem suche jak i mokre a z maszyną czy nożami nic się nie działo.