Skocz do zawartości

Jaguśka

Members
  • Postów

    766
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Jaguśka

  1. Jaguśka

    Bydło

    @JarekBazydlo , @soltys48 co podajcie cielakom, jaki skład paszy a może gotową paszę serwujecie? I jak ja zadajecie, mają cielaki do niej stały dostęp czyli koryto cały czas pełne czy jednak podzielone to jest na dawki w ciągu dnia?
  2. Jakie okolice?
  3. Jaguśka

    TZ4K14

    A dlaczego już tak nie będziesz robił ? Jakieś wady czy klopociki? Rozwiniesz temat?
  4. Obstawiam że ta tymotka waży 600-700 kg, a mokra, nasiąknięta nawet tonę. Tur na C330 nie miał siły takiej podnieść i ułożyć.
  5. Konkurencji to on raczej nie ma ☺️.
  6. U nas ma chłopak usługi rolnicze i właśnie taką prasę. Cena za sprasowanie to 28 zł za kostkę.
  7. Tutaj nie było żadnej chemii. Ani oprysku na chwasty, ani nawozu, ani desykacji. Tymotka była kombajnowana z tzw pnia ze wzgl na pogodę. Pełna ekologia 😉. Zresztą podgryzają sobie ją jak widać , wolą to niż słomę pszenną.
  8. Jaguśka

    karmienie na pastwisku

    Specjalnie dla debrzyna,zdjęcie z bliska.
  9. Jaguśka

    Wędzonki

    Wszystko trzeba robić z umiarem, a dobre jedzenie i dobre trunki się degustuje. Najeb...ć się to nie sztuka.
  10. debrzyna-taki sam sposób mamy jeśli chodzi o wysłodki, ale bez takiej wymyślnej maszyny, w której jest pasza granulowana na filmie. Wysłodki tak nie wyjdą, chyba że pellet, a i z treściwą może być problem, że się będzie zawieszać. Tur, łyżka i praca mięśni. To mój sposób, póki mam siłę, tak będzie. Jak jej zabraknie, zajmę się pszczołami lub szydełkowaniem .
  11. Jaguśka

    Wędzonki

    A my zrobili wołowinę.... w metalowej szafie ... nie sparzona, wędzonka prima sort. Rozpływa się w ustach... Jedynie trzeba mieć w szkle zacne lekarstwo co by niestrawność nie dopadła jak się pofolguje w łakomstwie 😉.
  12. My próbowaliśmy sypać na ziemię to buhaj wpadł w kopiec, rozgrzebał racicami, wykąpał się jak w tropikalnym piasku, bo jeszcze ciepłe były...i tyle było z karmienia. Na następny dzień już było wszystko pozbierane,ale i tak ponad połowę zniszczył. U nas sprawdza się sposób robienia takich małych kupek po 5-6 łopat każda. I czas rozdawania też ma znaczenie, bo jak za długi to te pierwsze lecą tam gdzie dopiero są wysypywane. Jak sypaliśmy na ziemię sznurem to za dużo było strat,przeganialy się,deptały bardzo. Nie miały co potem jeść. Lokalizacja to Kotlina Kłodzka.
  13. To spody z tymotki czyli słoma z trawy nasiennej, sprasowane w dużą kostkę. Zdjęcie zrobię jutro, ok. Wysłodki wybieramy łopatami na łyżkę tura i tak dowozimy do tych kostek. Tutaj jedzą wyższe rangą, do innych dowozimy za namiot do wanny i zgryzionej już kostki takiej słomy. Dajemy też na resztki bel, bo stosujemy bale greasing. Im więcej miejsc z wysłodkami tym więcej sztuk zje. Nie zauważyłam żeby marnowały cokolwiek. Nawet to co spadnie koło tych bel jest potem wyjedzone. Na belach tylko słoma zostaje a i tak jest przystrzyżona zębami. Odsadki dostają w osobnej zagrodzie, a i tak nie pogardzą tymi na pastwisku. Całe lata myśleliśmy jak im zadawać pasze treściwe... aż kupiliśmy wysłodki i jakoś tak samo przyszło.
  14. Jaguśka

    Karmienie wysłodkami stada

    Nowoczesny szwedzki bufet 😉, tzw stół paszowy w systemie otwartym.
  15. A ja wczoraj byłam w IKEA 😭😭😭😭, po raz drugi w życiu.... 😉. Dobrze wiedzieć, że są zamienniki !!!
  16. danielhaker tak właśnie robię,taki kołnierz z ziemi tuż za odkrytą folią i pilnuje tego jak oka w głowie. Dziękuję wszystkim za dobre,cenne rady. Za rok będę już mądrzejsza 😉.
  17. Boki na dole pryzmy są należycie obsypane i góra, ale to co w pionie jest to już się nie da. Trzeba by było tony tej ziemi,piachu walić,na grubo bo po kilka cm. Chyba że tak ma.byc ? Nie wiem ,nie znam się.
  18. Piotrek1975 podziel się przepisem na tego śledzia, wyślij na priv, plizzzzzz 😉.
  19. jest obsypana górą, dołem,z boków się zsuwa.
  20. Było ubijane od góry łyżka z turem,po bokach kołami najeżdżane raz koło razu. Pierwszy raz kisilismy cokolwiek. W sobotę wysypana i przewożona rozrzutnikiem do obornika i formowana pryzma. Niestety wszystko robione z zaskoczenia, bo transport nieoczekiwany. W niedzielę połowa ugnieciona,w poniedziałek przykryta, reszta ( ta od której zaczyna się psuć) skończona we wtorek. Ale rzeczywiście, ta psująca się część była ugnieciona i przykryta dopiero we wtorek.
  21. Mam pytanie dotyczące skarmiania mokrych wysłodków. Tydzień temu przywieźli mi auto wysłodków, karmiłam na bieżąco. Teraz jest to niby ukiszone niby nie...czy nadal mogę to dawać do jedzenia krowom mamkom? Czy lepiej odkroić z przodu pryzmę, uszczelnić i poczekać aż się ukisi? Jak długo to będzie trwało? Na chwilę obecną pojawia się w przekroju na 20 cm od góry niebieski pasek pleśni, który wywalam. Pryzma robiona po raz pierwszy w życiu i nie mam doświadczenia w tym temacie.
  22. Ja mam propozycję suchego tmr z Blatin za 3100 tona. Warto?
  23. Tak, to prawda, że nie należy za bardzo w ich rytm ingerować. Tak opiewane porodówki dla bydła mięsnego, by krowy miały spokój, czas do akceptacji cielaka i możliwość nawiązania więzi...potem jak kilka jałówek spierniczylo mi z takiej porodówki,nawet nie wiem jak bo boks był pusty,a kilka próbowało wyskoczyć to dałam sobie spokój z ulepszaniem dobrego 😉 Ja też miałam kilka takich przypadków, że porody były ciężkie i nieudane i jałówki zostały w stadzie dając w następnych latach fajne cielaki,jedne z ładniejszych.
  24. Dobiłeś, bo była porozrywana?
  25. To tylko problem z zakolczykowaniem , a nie z nieodpojeniem siarą 😉. Zakolczykujesz jak będziesz sprzedawał 😉. Moje też się chowają gdzie się da, ostatnio przełaziłam jakieś 14 ha,a dziad siedział w rowie za sterta sianokiszonki niedaleko matki. Najciemniej jest pod latarnią 😉.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v