Bydła tak mało że trzeba chłopa postraszyć jebnięciem ceny i oczywiście sprzedaj bo ma jebnąć raz jeszcze a jak "ma" jebnąć to przecież jebnie stary numer😛 już ja widzę te obory pełne cielakow szczególnie u tych co zrezygnowali na rzecz kukurydzy i pszenicy 😜 mam znajomego który powiedział że juz go żadna cena nie skusi nawet jak by mu kto jednymi drzwiami do obory wpędził to drugimi wypędzi