U mnie to mama kiedyś trzymała😂 jaK zrobiłem mocowania to poje sam najczęściej rozrabiam sobie w beczce co na wózku mam od sano drencza mam zrobiony wąż oddzielny mieszam wiertarką pojenie to chwila najczęściej rozrabiam i leje przed dojem a po doju puste wiaderka zbieram