w jakiej chalupie- przed brama zostawia i ucieka-ogarek jak wsciekly pies gryzie kazdego 😂.
tam dom od domu daleko, wsie wyludnione, wiatr po pustych chalupach hula, tylko sklepy obwozne sa. ci bardziej rozgarnieci dawno wyjechali. sasiad z tamtad pochodzi, cala rodzina wyjechala na zachod. jego matka,gdy drugi raz wdowa zostala, kilka lat kolo mnie mieszkala i przychodzila po mleko i nieraz opowiadal o suwalsczyznie.. trudno uwierzyc ale sa tam tez normalni ludzie nie same jarki-ogarki.
lipsko- prawie 6 tysiecy mieszkancow ??powiat 30 tysiecy ....to u nas byle wies niewiele mniejsza, po co takie sztuczne twory w ogole powstaly ??
ale to w koncu malopolska i parafia jakby taka sama jak u mnie