mi tez od rana robic sie nie chce..
przymrozek byl ale niewielki, za mokro jest zeby dalo sie wjechac.. po - 20 kombajny sie topily i to 3 dniach konkretnego mrozu-nawet brama zamarzla.
i co zrobisz..gdy bedzie potrzebny deszcz to nie bedzie. ja akurat szczesliwie nic w bagnie nie mam zasiane. laki utopione..
to co w wodzie stoi to juz dawno na straty, jeczmienie pewnie tez do zaorania, ale reszta nie wyglada najgorzej. bardzo pozno sialem
kobiety to raczej od tego niewolnictwa uciekaja..
akurat nie o seks mi chodzi...
musisz miec ciezka ziemie.
to na coc zekasz ?? ze potanieje ?
tam nie przychodza te wahliwe-czy jak to sie nazywa..