na weekendy przyjezdzaja albo kiedy maja ochote, mieszkaja i pracuja nieopodal,,
zajete juz sa..
do jednego domu bylo 26 uprawnionych..
bier motur ,kilometry same sie nie nabija..
sprawdzilem, rzeczywisice w baltyku zyja..
pizdzi jak na dworcu w kieleckiem . kuzyn tam mieszkal zanim stalo sie to modne-gdy stalo to do norwegii wyjechal.
pioter bardziej pasuje do XX w niz XXI.. bo malo komu sie chce bawic .
klientow starej daty ubywa a nowoczesnych brak..
korzysc jest ale nieadekwatna do zachodu..
problem jest taki ze kiedys jechales do huty,kopalni, fabryki. na 3 zmiany, mogles sie wnocy wyspac na zapleczu. autobusem zakladowym pod dom, bez korkow,bez przesiadek,miales urlop,chorobowe zone w domu i mogles sie bawic na paru hektarach...
teraz na dojazd w godzinach szczytu tracisz czas, na budowach to raczej 8 godzin nie wchodzi wgre..
tak jest i byc moze bedzie jeszcze pare lat..
witamy w klubie inwalidow ..
wniosek do pcpr.. i do pracy w ochronie.. firma w ktorej obecnie pracuje z lodzi jest, chcesz namiary ?? jak na takie firmy uczciwie placa -8 wyplata na konto..
remonty silnikow to raczej waska specjalizacja.. samochodow osobowych to chyba nikt juz nie robi. moze jakas glowice ..