trawa lezy,hgalezie sie walaja po drodze, lisce kwiatkow podziurawione przez grad. miejscami ziemia naniesiona na drogi, w dolkach bloto i woda, w ziemniakach woda stoi..
a zboze sobie stoi jak drut.. ani jednego powalonego..nawet zyta nie zwalilo a trawa obok lezy na ziemi.
jezeli uwasz ze on-a ma wszystkich w domu ,to co ty w policji robiles ?? zadnego zmysu sledczego nie masz ??
a ty przed czym uciekasz siedzac nocami w garazu ??
lubisz wiejska wegetacje -twoja wola.ja wole troche inne zycie .mam inne potrzeby i mozliwosci.
jedynie.. swiatlowod w nocy nie swieci..
pamietacie jeszcze zlot u asa co pol polski asf zarazil ??
jak mu beczkowoz z serwatka pekna na podworku ??
wez wnuki do energylandii -gdy podrosna- i wtedy zobaczysz czemu mlodzi od was uciekaja..
na twoim miejscu tez bym probowal zartami przykryc rzeczywistosc..