przede mna tankowalo wczoraj kobita-najpierw chodzila kolo auta zeby zlokalizowac wlew, potem ogladala pistolety na dystrybutorze, wybrala zielony .pozniej wachala sie miedzy dwoma, na szczescie wybrala szybko ,potem probowala czy wchodzi do baku, po paru probach sie udalo. nastepnie lala z przerwami-nie wiem czy chciala zatankowac za iles czy instrybutor byl prawie zepsuty bo slabo jej to szlo,na szczescie po zatankowaniu odjechala na bok i nie blokowala kolejki.
ale stojac za jej autem wydawalo mi sie ze ten model audi ma silnik dizla..nie jestem pewien ,bo ja odjechalem zanim ona wyjechala ze stacji.