Śmieszą mnie tacy rolnicy co popryskają jesienią na chwasty, opryskiwacz od razu w krzaki nawet raz nie przepłuczą pierwszy zabieg wiosną 2 litry boru przed mrozami żeby zagęścić soki a tu problem. Latają po ubezpieczycielach i mówią panieee bo rzepak wymarzł 🙃 A uwierzcie że troche takich jest co roku widać po polach. Amen