Saletrosan jest spoko jak sypiemy go gdzieś w połowie lutego, wtedy spokojnie forma amonowa się przekształci. W tym roku cały azot na rzepaku był wylany przed 1 marca, 190 kg saletrosanu 15 lutego i 250 l rsm 32 chyba pod koniec lutego, średnia wyszła na odmianach liniowych 4080 kg, pictor na płatka, tiofonat, jesienią ccc+tebu, także co z tego, że dacie dużo azotu. Ale w związku z suszą rzepak w maju aż kipiał bo dopiero forma amonowa zaczęła działać i nabrał piękne ziarno, nie sztuką jest nawalić kosztów tylko z sensem nakosić. Jeżeli dajemy na kłos w pszenicy saletrosan to musimy go sypać szybciej na liść podflagowy i liczyć na pożądne opady, saletra według mnie jest lepsza. Pod względem szybkości działania bo można ją sypać wtedy kiedy ruszy wegetacja.