Nie masz się czym przejmować i w niego inwestować, liście gorne upali mu całe, na wiosnę nic nie zostanie i zaczynamy od zera miałem tak w tym roku i dwa lata temu.
I w czym ci ten kogut niby pomógł.... Przy pierwszym lepszym skręcie w lewo dostałbyś strzał od tira i by się skończyło te pieprzenie głupot o ile w ogóle byłoby co z ciebie zbierać
Dobry kogut trochę świeci, przed zakrętem go widać, jak jeździsz dużo samochodem wieczorami czy w nocy to powinnes wiedzieć o co chodzi, wystarczy sama świadomość kierowców że należy zwolnić i bardziej uważać, gdy go nie ma włączonego to gnają na łeb na szyję, podczas dnia nie ma sensu go używać, ale może nie raz tyłek uratować. Lepiej zapobiegać.
Musiało u was dużo padać jak oram po deszczu to nawet w normalnej ziemi mi się takie skiby ciągną, czekam dwa dni i ziemią się już sypie, dla mnie bez sensu lepiej poczekać.
W tym roku nie czekam tylko oram od razu po 15, gdyby zgłosił wcześniej agencji to już bym miał zaorane ze względu na to że zakwitł i zawiązał pokaźne strąki.
Dokładnie u mnie po groszku na jesień jęczmień oddał 1 tonę mniej niż normalny gdzie nie było, widać było tam gdzie groszek wyrósł bardzo wysoki powyżej kolana to na wiosnę była dupa i powypalane, na najlepszym polu gdzie myślałem że będzie najlepiej sypać i gdzie na jesień był najładniejszy groszek to jęczmień sypał najgorzej 😐
Monitoruj, Francuzi niby ogłosili że w zimie ma być zimno! 😁 I temperatury jesienią gówniane co to się dzieje że nagle po 12-14 stopni :D Powinno wystarczyć
Śmiejcie się ale jazda z siewnikiem po nocy lub inną maszyna co zasłania światła , nawet agregat co jest nieoświetlony , to koguty potrafią uratować tyłek, szczególnie na krętych nie oświetlonych drogach.
Ja rozlalem rsm 32 rozcieńczałem z wodą 50/50 zaryzykowałem, rozlalem od razu przed deszczem więc się przemieściło w głąb gleby, co do saletry zanim ona się rozpuści to musie trochę spaść, nie jest tak że działa od razu.