Uwaga ,wkładam kij w mrowisko:
geopolitycy uważają że będzie kontrofensywa ukraińska może na Zaporożu. Czy wieksza intensywność walk przełoży się na wzrosty cen(bo niepewność,utrudniony wywóz itd) czy raczej na spadki(bo odzyskiwanie terenów i zwiększenie potencjału przyszłych dostaw).
Moje zdanie: kontrofensywa,jeśli będzie, będzie mocno ograniczona i niewiele się zmieni,raczej z tendencją na spadki bo zarówno Ukraina jak Rosja będzie chciała czyścić magazyny.