Ja oprócz tego co koledzy wyżej proponują dodałbym jeszcze głębosz. Potem talerzówka przed siewem gruber i siew. Jedynie przy dużej presji samosiewów coś podziałać. A czy mechanicznie czy chemicznie to już wolna wola.
Ten zabytek to prawidłowo napędzany był kieratem i to 2 dobre konie musiały w nim chodzić. Tak mi rodzice opowiadali. Miałem taką szerokomłotną maszynę tyle że różową. Rozebrałem parę lat temu jedynie koła i dyszel z kierownikiem jeszcze gdzieś leżą. No i parę belek drewnianych. Tak zakonserwowane że do tej pory nic ich nie bierze.
Z giętarką może być problem a że mam z czego wypalić i gdzie to zrobię tak jak mogę.
Co do wymiarów to ok. Nie miałem z tym styczności także wolę dopytać.
A jakby zrobić taki jak w tym filmie co podesłałem wcześniej. Dwa walce z nożami jeden za drugim?
Kolego @Rolnik7343 ja zrobiłem 2.6m na 9 łapach i bez podcinaczy jest w miarę i Renia daje radę. Jak na 2 rząd założę podcinacze to już wesoło nie jest. I nie mam tu na myśli jechania z podcinaczami na 20cm. A ziemie mam lekkie. Zresztą mam chyba w galerii jakąś fotkę tego mojego agregatu tyle że teraz jest troszkę zmodyfikowany drugi rząd. A w tym roku założę jeszcze podcinacze na pierwszy rząd.
Wiadomo że jak mokro to wszystko się zalepi i koniec. A poza tym nie mam zamiaru w błocie się paprać.
Czyli @ansu taki sprzęt jak na filmie można śmiało robić i swoje zadanie powinien spełnić.
Zrobiłbym i na rurze ale nie mam i nawet nie bardzo jest skąd coś wykminić bo na złomach nic ciekawego nie ma. A że mam swojej blachy sporo to właśnie nad takim rozwiązaniem się zastanawiam.
I podpowiedzcie jaka średnica byłaby odpowiednia. Myślę że 30cm średnicy tych krążków i do tego płaskownik 60*5 z czego z 1cm bym wpóscił w krążek. To średnica by wyszła 40cm i nie wiem czy za dużo czy za mało.
Kolego rury o jakiej średnicy użyłeś do tego wału? I jaka grubość ścianki?
Też przymierzam się do takiego wału tylko zastanawiam się czy nie zrobić go na zasadzie wału strunowego. Dałbym ośkę przez całą długość i co 20-25cm pełny pierścień z blachy 10mm. Tylko czy nie będzie się wyginać.
to nawet nie jest zapomoga
brakuje mi określenia na to co się wyprawia
nie żebym był jakiś pazerny czy coś ale co z tym można zrobić? Chciałem zamówić nawozy i materiał do siewu i teraz sam nie wiem co robić. Już o innych wydatkach nawet nie wspomnę. Telefon w dłoń i dzwonić po samochód sprzedać resztę zboża i dopiero w tedy coś działać.
Wysilili się z tą zaliczką nie ma co. Chyba żeby tylko coś przelać. Lubelskie pow. gosp. 30ha i takie coś w tytule przelewu:
Zaliczka płatności bezpośrednie 2018 r.Kwota ogółem
- 5 730,54 zł
Śmiech na sali. A i przelew przyszedł dzisiaj.
u mnie to już chyba 4 albo piąty owczarek i wszystkie które miałem były u mnie do samej śmierci.
O dziwo żaden nie był jakiś dziwny czy jaki tylko pieski były jak ta lala a najwierniejszy i najlepszy to był ten którego w polu nakarmiłem swoimi kanapkami i dałem wody. To za to 6 godzin łaził za mną w polu za pługiem. Chciałem go na ciągnik wziąć to uciekał ale jak już wracałem do domu to już jechał ze mną. Lepszego psa nie miałem.
Po rzepaku czy kuku to piękna sprawa o poplonach nawet nie wspomnę. Przejechać zostawić na zimę taki mulcz. A i przed siewem to dużo zrobi bo główna roślina będzie miała lepszy start.
A sprzęt tego gościa to trzeba przyznać że ma łep. Ten siewnik jest mega.
Kolego a w tej Reni rewers masz jaki? I jaką skrzynię w niej masz?
Bo to też kwestia ile będzie filtrów. Zresztą popatrz po zdjęciach to zobaczysz ile jest filtrów. W zależności od modelu mogą być 2 3 lub nawet 4 do samej hydrauliki. A reszta to już jak kolega wyżej pisał.