A co ja mam zrobić jak mam działki położone na terenach bagiennych i ich użytkowanie mija się z celem. Są to tylko i wyłącznie pastwiska w dodatku regularnie niszczone przez dziki. To co mam z tym zrobić? Podatek płacę (i to nie mały bo to IV klasa a i dojazd jest wręcz "bajkowy")) koszę bijakówką przeważnie 2 razy do roku głównie żeby wyrównać to co zostało po przejściu dzików. Resztę łąk mam oddane. Chętnych nie brakuje bo łąki miałem zadbane. A że wszystkie łąki są na torfach a torfy zakwalifikowane są jako IV klasa bonitacyjna to sorry ale podatku trochę jest. Jak chciałem dać w dzierżawę na zasadzie 500zł/ha dopłaty dzierżawcy i podatek to chętnych nie było to co miałem robić.