u nas spory wybór można przebierać to i z cen poschodzili na wiosnę planuje coś kupić , ale myślę że bym nie kupował gdyby nie jeden minus usługi mianowicie to ze nie zawsze ci pojedzie wtedy kiedy ty chcesz bo czasami swoje robi albo u kogoś innego a deszcz wisi ...
400 sianokiszonki + 350 słomy 12 zł szt. kasują i kupić kupie tylko powiedz mi jak się obrobię jak jestem sam na gospodarstwie bym musiał na tych łąkach najdalej oddalonych na miejscu owijać a i tak jak już owijam to po nocach .
ty ja myślę czy mi się kupno belarki opłaci a ten mi z przyczepą wyjeżdża, jak dla mnie nie ma szans ogarnąć tego przyczepą, mam 15 ha oddalone średnio 35 km od domu ładuje na lawetę kosiarkę przetrząsarkę i za lawetą zgrabiarkę kosze sobie to na trzy razy tzn. jeden dzień 5 ha i rozwalam na drugi dzień kolejne 5 ha kosze, potem lecę zgrabiam to co kosiłem dzień wcześniej kosiłem zgrabiam i na drugi dzień zbieram, i zazwyczaj zdążę jeszcze pokosić te ostatnie 5 ha , i tak po kolei, sprzęt zostawiam u właściciela łąk. A jak bym miał latać samozbierającą gdzie w jedną stronę średnio jadę godzinę z hakiem to ciekawe ile bym w dzień zrobił
@Malykuna znając życie bizon po kilku dniach przestoju jechał młócić dalej ... to polski sprzęt części dostępne od ręki nie trzeba czekać tygodni za częściami
ja w tym roku łącznie zrobiłem coś w okolicach 400 sianokiszonki w bele, i coś mi się nie wydaje aby opłacalne było wynajęcie przyczepy samozbierającej (niektóre łąki po 30 km oddalone)
to ja bym polecił ogarnąć tego rumpla tzn. zrobisz przy nim co trzeba i będzie chodził. I jeżeli myślisz że kupisz jakiegoś t150k i sie nie będzie psuć to jesteś w błędzie !
tylko jak, próbowałem dzisiaj orać to się koła oblepiły i z pola nie mogłem wyjechać, ale się nie przejmuje sąsiad jednego roku posiał pszenice w grudniu i pod śniegiem wzeszła
u mnie jak było sucho że pługa w ziemie wbić się nie dało to w poniedziałek od 6.00 do wtorku 6.00 80 l .... dzisiaj byłem orać to idealnie szło aż znowu nie zaczęło lać wszystko się zaczęło lepić ślizgać , a ić pan w pi*** tak źle i tak nie dobrze