Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    1006
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. Czym można poprawić gwiazdnice, poszedł navigator 0,25 i doglebowo chlomazon wcześniej.
  2. Jak chwasty jeszcze nie wyrosły ponad fazy zwalczania podanej na etykiecie to nie ma po co zwiększać dawki.
  3. Nie ma zasady, jak dobrze pamiętam to o podłużnych otworach do pszenżyta były od 2,4 do 3,2. Sprawdzisz będziesz wiedział, ewentualnie wymienisz na większe lub mniejsze. Osobiście mam sita porobione podłużne od 2,25 do 4,5 i do tego jeszcze parę na siatce o oczku kwadrat. Zawsze się coś dopasuje pod rok. Jak chcesz wszystkie połówki odciągnąć to tylko tryjer albo stół grawitacyjny da radę.
  4. Jak dolne to raczej powinno przez nie odpaść tylko to najdrobniejsze
  5. W okolicy jeden obszarowiec siał rzepak po sobie na niektórych kawałakch i po kuku to jak na razie widziałem na dwóch takich kawałkach co przez drogę są to dopiero pierwsza para liści właściwych wychodzi. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie.
  6. Weź sobie wyobraź że tiff dostał rejestrację w soi
  7. Jak kolega wcześniej pisał można by ladiva spróbować, z tego co się tutaj wypowiadali to im mniejszy rzepak tym bardziej w du...ę dostawał po niej a rzodkiew blisko spokrewniona to prawdopodobnie powinien być taki sam efekt.
  8. Jak Polski siewnik to tylko Unia albo famarol i to tylko te po 2010 roku produkcji jeśli chodzi o używki. Odkąd pamiętam to każdy narzekał na jakość wysiewu w agro-maszu a szczególnie na skrzynię przekładniową. Ale widać że producent z uporem maniaka ignoruje te fakty jak dalej tego nie poprawił. Mam talerzówkę od batyry, na początku jak ja wziąłem to jak to na polskie rzemiosło przystało kopce na krańcach przejazdów robiła konkretne. Dopiero wymiana talerzy na wzór tych starych ciąganych talerzowek gdzie przed ostatni i ostatni talerz mają mniejszą średnicę i wychodzi na kształt stożka i od razu równiej na polu. Prosta rzecz a też dalej praktycznie wszystkie te polskie rzemiosło tego nie ogarneło.
  9. Za bardzo się co niektórzy nakręcają z tą wielkością rzepaku. U mnie na razie jedna hektarowa działka jest do regulacji, pozostałe dwie po 3 ha jeszcze muszą czekać a się tym za bardzo nie stresuje. Jeszcze zdąży urosnąć. Kawałek dalej ma już taki co ma po 6-7 liści i ładnie mu idzie tylko siał jakieś 10 dni wcześniej niż ja. Jak się pytałem czy będzie regulował drugi raz to powiedział że jeszcze pierwszy raz nie jechał bo jeszcze nie jest tak duży żeby się opłacało regulować a poza tym chłodno i wieje to nie ma jak wjechać. To jest luźne podejście do uprawy.
  10. Przymrozek obniża skuteczność wszystkich środków, nie tylko doglebowych. A jaki miałeś rozkład opadów od marcowego siewu do końca kwietnia?
  11. Żeby środki doglebowe działały musi być odpowiednią wilgotność a nie temperatura. Idąc tym trybem myślenia że temperatura decyduje to w tym roku powinienem mieć wszędzie poprawki bo siane i pryskane w marcu a jakoś 3 działki z łubinem i grochami nic nie zadziałało bo za sucho a jedna działka z grochem gdzie z wilgocią wiosną nigdy nie ma problemu a często jest jej tam w nadmiarze środki zadziałały wzorowo a wszystkie zabiegi robione w tym samym czasie.
  12. Metrybuzyna była w sprzedaży do 24 września więc jak nie zrobiłeś zapasu to już oficjalnie nie do kupienia. Łubin biały to pod 3 klasę się nadaje, na 4b mocno ryzykowne. Po latach doglebowki w strączkach mogę powiedzieć jedno: nie warto, zbyt duża niepewność pogody na takie środki. Lepiej powschodowo jechać raz niż najpierw doglebowo a potem i tak nalistnie bo nie działa z braku wody i jeszcze chemia dodatkowo spowalnia wzrost roślin które i tak są już osłabione przez braki wilgoci
  13. Tak mówi logika a że w unii logika i zdrowy rozsądek u urzędasów już dawno powiedziała "pier.... nie robię" to mamy to co mamy. Robię w zakładzie gdzie niekiedy na zaproszenie prezesa przyjeżdżają takie specjalisty z samej Warszawy że u nich nawet prawa fizyki nie mają racji bytu.
  14. Żeby był efekt wow to się nawozu do nasiennego z intermagu dodawało, przy odpowiedniej ilości to się nasiona aż purpurowe robiły. Nikt się tam nie bawi w barwniki.
  15. Pracuje na etacie i sieję rzepak, większym problemem jest czas wykonywania większości zabiegów i nie każdemu się chce po nocy zasuwać z opryskiwaczem.
  16. Przestawało działać sterowanie z panelu w kabinie samo z siebie po czym znowu wracało i tak co jakiś czas. Pierwszy podejrzany to był alternator bo tam jedna z diod odpowiada za zasilanie panelu ale były dobre to dalej po kablach przy panelu piny na tej okrągłej kostce sprawdzałem i brak zasilania to dalej po kablach złączki sprawdzałem i tak do bezpieczników i znalazła się przyczyna. Jak coś prąd podjada to bym pierwsze patrzył alternator potem stacyjkę a na końcu rozrusznik, najczęstsze przyczyny ubytku mocy.
  17. Jak bor w płynie to na końcu a jak w proszku to na początku
  18. Też mam 3050 tylko z napędem i podstawowa wersja wyposażenia, nawet tylnej wycieraczki brak. Sterowanie mam tylko z lewej, z prawej zaślepki a myślałem żeby przeciągnąć kable na drugą żeby było po każdej stronie tylko nie ma za bardzo kogo podpytać w okolicy jak to fabrycznie było robione. A z prądami w tej serii to jest taki myk że jak masz 4 rzędy bezpieczników to zasilanie idzie taka blaszka mostkujaca od prawej do lewej. U mnie plastiki co dociskają ta blaszkę z zasilaniem do bezpieczników skruszały ze starości i sterowanie podnośnikiem żyło własnym życiem i działało jak mu się chciało. Trochę było zabawy żeby znaleźć przyczynę. Pierwsze było sprawdzenie alternatora czy diody całe i dalej po kablach wszystkie kostki aż do bezpieczników. Na nowo mostki zrobione między bezpiecznikami ale to już kablem ciągnięte od jednego do drugiego zaciśnięty na konektorach od bezpieczników i spokój już mam któryś rok.
  19. Pierwszy raz siałem soję i to właśnie abaca, dla początkującego nie ma chyba lepszej odmiany. Dość dobrze "wybacza" błędy poczatkujacego
  20. Takie pytanie co do ciągnika, widzę że masz sterowanie z błotnika na prawej stronie. Dużo było z tym zabawy żeby przeciągnąć z lewej na prawą czy już tak było jak kupiłeś? Prądy na skrzynce bezpieczników już robiłeś?
  21. Lumiposa już pewnie przestała działać a integral to biologiczna grzybowka o dość wątpliwej skuteczności.
  22. A ten sąsiad to czasem nie jest Dariusz B.?
  23. Tak tylko nie z swojego na szczęście. Badziewna skrzynia przekładniowa, taki sam problem był w pierwszym wydaniu poznaniaka z lat 90 gdy zastosowali przekładnie bezstopniowa, w następnym wydaniu już ten problem rozwiązali. A co do agromaszu to 6 lat temu gdy szukałem następcy poznaniaka rozmawiałem z dwoma użytkownikami właśnie tych siewników. Jeden miał go dwa a długi trzy lata to klneli ile się dało na ustawienia. Ostatecznie dałem sobie spokój z tymi wynalazkami i kupiłem Demeter classic stopkowy używkę za połowę ceny która bym dał za tamtego a jakość siewu to przepaść. Jak Polski siewnik to Unia albo famarol, reszta niewarta swojej ceny. Żeby przez tyle lat produkcji nie potrafili rozwiązać problemu ze skrzynią to już trzeba naprawdę mocno chcieć.
  24. Pisałem parę postów wcześniej, 80 arów 1,8T z zielonymi lisciami trafiały się pojedyncze sztuki głównie na ścieżkach. Wilgotność 12,4-13,6 w zależności od próbki. Możesz wrzucić do miernika całe strąki i zobaczyć jaki wyjdzie wynik, tak robiłem ze zbożem że całe kłosy ładowalem i wyniki wychodziły jak po kombajnie. Wjechałem na elewator sprawdzić wilgotność według ich maszyny to wyszło 12,7%
  25. Zrób jutro próbę, jechałem dzisiaj podobną, troszkę mniej zielonego się trafiało
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v