Skocz do zawartości

arnoldino

Members
  • Postów

    1168
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez arnoldino

  1. arnoldino

    Groch siewny

    Bodajże 250 do 300 gram s.cz. jak dobrze pamiętam jak to koledzy podawali jakiś czas temu. Osobiście na groch szła pendimentalina 3l 400g s.cz./l lub 2,5l 440g s.cz./l i chlomazon 0,15l 480g s.cz./l i starczało na chwasty. Dość gęsto sieje 300-330 kg/ha i jak ma tak między 10-15 cm dostaje trinepsak 100g s.cz. i jest jeden gąszcz że chwasty oprócz przytuli to szans nie mają. Metrybuzyna pierwszy raz w tym roku na soję pójdzie bo jednak rzadszy siew i presja chwastów większa.
  2. Próbowałem już kiedyś, za bardzo podskakuje na nierównościach. Chyba że byłyby to krótkie odcinki połączone jakimś łańcuchem czy linka żeby się dopasowywały tylko swoje by musiały warzyć żeby po wierzchu się nie ślizgały
  3. Ten sam skład tylko producent inny, więc za bardzo różnicy nie będzie. Przywiózł mi toprex to był droższy chyba o 18 złotych na litrze od dovvo to nie było sensu przy takiej różnicy brać zamiennika
  4. Toprex z los ovados na pierwsze a potem poprawka tebu i któryś pyretroid
  5. Coś takiego agregatują z pługiem, może być też coś takiego jak wyżej. Użyj po prostu tego do czego masz dostęp. Połaczone z pługiem to zawsze jeden przejazd mniej
  6. Kolczatka, wały pierścieniowe coś takiego, doczepione do pługa na ramieniu
  7. arnoldino

    Groch siewny

    Trochę mało może być, osobiście daje pendimentaliny 2,5l po 400g/l i chlomazonu 0,15l po 480g/l i to absolutne minimum jeśli chodzi o pierwszy składnik i max dla drugiego.
  8. Masz lżejsze ziemię, mam tak samo u siebie. Jak jeszcze orałem to zdarzało się że jechało się wiosną jak się jesienią przyspało z robotą. W miarę możliwości starałem się wcześnie zaorać żeby wilgoć zatrzymać, później nigdy nie wiadomo czy będą warunki a jak popada to zawsze coś a jak nie to nie będziesz później głęboko ziemi przesuszał. Talerzowowka szła przed, lepiej się potem orało ale to już jak kto woli. Stosowałem włókę żeby wierzch zamknąć bo miałem na stanie. Możesz włókę, brony, wał uprawowy, zależy do czego masz dostęp a przed siewem agregat i wszystko. Warto przed orką wysiać npk.
  9. arnoldino

    Groch siewny

    Pendimetalina z chromazonem i starcza, można jeszcze dorzucić prosulfokarb albo metrybuzynę jak się jeszcze gdzieś dostanie.
  10. Nie kwestionuje jego wiedzy tylko wróżbiarstwa pogodowego i wyśmiewania innych że na drugim końcu Polski robią inaczej. Dawał ostatnio gwarancję że u mnie na południowym krańcu Wielkopolski na pewno w okresie koniec marca początek kwietnia na pewno będzie wystarczająca ilość opadów i głupoty robię dając teraz cały azot. Jak to nazwać jak nie teoriami bez pokrycia zwłaszcza że jest z podlaskiego. Już z resztą był taki mi oster co tak samo wróżył ceny pszenicy a jak się to skończyło to chyba każdy wie.
  11. Co będzie to będzie, nie ma się co nakręcać a robić swoje tak żeby się w portfelu zgadzało 😁
  12. Kolega z tego co zauważyłem to dość często różne teorie głosi, niektóre dość kontrowersyjne co nie znaczy że trzeba je traktować jak prawdę objawioną.
  13. arnoldino

    Groch siewny

    Sita do grochu do wialni wrl i podobnych konstrukcji jakby ktoś planował zamawiać. Sito górne oczkowe minimum 10mm najlepiej 11 albo 12. Na oczku 9 mm trochę odlatuje do tyłu. Dolne sito szczelinowe 4,5 albo 5 mm, te większe to jak jest więcej połówek.
  14. Powiem to tak, wczoraj wieczorem jechałem sąsiadowi z zaksan na żyto i delikatnie mżawiło przez noc, rano śladu po nim nie ma więc nie bardzo wiadomo nad czy się jeszcze zastanawiasz
  15. Jak masz dostęp do grubera to jedź tym na 4-5 cm max. Po dwóch latach siania poplonów we wrześniu żeby mędy nie zdążyły zakwitnąć wyleczyłem się z niszczenia ich talerzowka. Nie wyrośniętego talerze nie są w stanie na tyle uszkodzić żeby przestał rosnąć i sporo potem odbija jak choć trochę wystaje spod ziemi. Jak masz słabe ziemie to się nie oglądaj z orką tylko jedź teraz i od razu "zamknij" ziemię choćby bronami, jak masz jakiś wał do pługa to razem za jednym przejazdem. Te późne wiosenne orki to jednak trochę ryzykowne, teraz jest jeszcze możliwość że do siewu coś napada, a w późniejszym czasie wielką niewiadoma.
  16. Ostatnie mrozy u mnie facelia przetrwała całą reszta( łubin, groch, rzodkiew) już nie za to spotkanie z gruberem jadącym na 4-5 cm wykosiło wszystko z poplonów i przy okazji część chwastów.
  17. Jak kogoś stać to niech sieje nawet i 5 razy. Trzeba pamiętać że każdy ma inne ziemię, inne systemy uprawy czy plany nawozowe. Podstawa to dostosować wszystko do tego co się ma na gospodarstwie i robić tak żeby nie dokładać do interesu.
  18. Nie widzę sensu walenia nawozów ile wlezie pod jakiekolwiek rośliny a potem płacz w latoraborium że nie łapie jakiś parametrów, a nie raz to już widziałem jak się stało z próbkami do badania. Jak cię stać to możesz nawet i tone sypać na ha. Ja będę robił tak jak uważam a zdanie innych osób z drugiego końca Polski średnio mnie interesuje. Czytanie ze zrozumieniem nie boli, podobno. Cena 930 za białko powyżej 13,5
  19. Taaaa na pewno😄, tu masz aktualny cennik z elewarru i mi wskaż gdzie ta różnica na plus w kierunku pszenicy
  20. No nie wiem komu by się to bardziej przydało🤔. I właśnie przez to że nie wiem co będzie za miesiąc czy dwa to wolę podać teraz jak są warunki. Świat się nie kończy na granicy parafii czy gminy. Lepiej nie, chyba że masz pewność że bezpośrednio po tym będą opady
  21. Jednego roku jak 🐎 zdechł przed samym sezonem i kucyk został do wszystkiego a nie było go jak zapiąć do bez orkowca to poszła talerzowka dwa razy, na 10 potem na 15. Na raz ciężko talerzami 560 na więcej jak 10 się zagłębić żeby się nie pchało. I w to siew, plon praktycznie taki sam jak przy orce zimowej, tylko dodatkowy zabieg na chwasty po doglebowce. Jakaś alternatywa do wiosennej orki przy mniej wymagających roślinach.
  22. Jak każda roślina, bez wody składników nie pobierze. Trzeba się po prostu dostosować do tego co jest a u każdego warunki inne.
  23. Płytki talerzowowka żeby ściąć wierzch i się będzie też lepiej orać. Jak teraz chcesz orać to od razu po niej przejechać choćby bronami po wierzchu żeby "zamknąć" glebę z wierzchu i woda nie uciekała. Przed siewem agregat uprawowy, zniszczysz to co wyjdzie i siew
  24. Bądźmy realistami, takie nawożenie jakie daje to pod plon 5-6 ton max żeby jakiekolwiek parametry trzymało i mnie wystarcza. Pod te 7-8 to dużo więcej azotu by musiało być. Schemat się sprawdza to nie ma sensu kombinować. Z jarą to było coś za coś plon niższy parametry lepsze. Dobrze że chociaż tyle naleciało przy tej suszy. Dziś był pierwszy deszcz przez 1,5 godziny od początku lutego to się wolę nie zdziwić co będzie później z deszczami. Żniwa zweryfikują czy zrobiłem dobrze czy też źle. Ewentualnie jak będzie widać że brakuje to się coś dosypie w późniejszym okresie. Patrząc przez pryzmat nawożenia rzepaku to do połowy marca powinien dostać cały przewidziany azot i mu starcza do żniw to dlaczego pszenicy miało by braknąć a podobny czas wegetacji od wiosny do zbioru. Nie wątpię, robię tak jak uważam i się mi sprawdza. A te twierdzenie że pszenica jara ma zawsze super parametry to bajki w które wierzysz. Twoja sprawa. Ta miała w miarę dobre bo plon zredukowało przez susze i to cała tajemnica. Rozumiem że jesteś jasnowidzem i wiesz że za miesiąc czy dwa będą super warunki pogodowe? Dobre. Wolę dać teraz niż się potem wkur... że wody nie ma a nawóz trzeba dać.
  25. A gdzie można się w takie coś zaopatrzyć? Na ich stronie tylko ogólne informacje o działalnosci i adresy sklepów a do każdego mam trochę daleko. Raczej nie powinno nic im być zwłaszcza że rośliny pobierają składniki przez cały czas wegetacji w zależności ile potrzebują w danej chwili. W zeszłym roku pszenica jara dostała mocznik przedsiewnie 200 kg i na tym tyle z nawożenia. Susza plon zredukowała 3,8 tony z ha za to parametry były niezłe białko 13,9 gluten 29 gęstość 76. Jak się sprawdza w jarych to w oziminach tez powinno być dobrze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v