Jeszcze jakieś tam "podejrzenia" miałem że może coś faktycznie rewolucyjnego w nim jest dopóki nie pokazał składu i cały "czar" posypał się jak kulki w totolotku. Jeszcze bardowski zachwalał na innym filmie "nowy" kondycjoner wody który coś mocno przypomina technophyt+. Narracja bynajmniej taka sama jak tamtego jak kilkanaście lat temu go na rynek wypuszczali
Miał już ktoś styczność z nowym wynalazkiem "nutrix power", ten sam producent co bacter x. Youtubery zachwalają jakie cudowne do regeneracji po zimie.
Taki skład ten turbo specyfik posiada a litr 420zl
Jak chcesz mieć konkretny plon to same bakterie brodawkowe nie wystarczą i trzeba podać dodatkowo azot chyba że masz na stanowisku bardzo wysokie zasobności w glebie to z niej pociągnie co potrzebuje.
Tutaj to sam będę pierwszy rok stosował ta mieszankę i też bazuje na doświadczeniach kolegi. Jedyne co mogę podpowiedzieć że dawka dff w 150g/ha powschodowo nic łubinowi nie zrobiło. Był tak w miarę wyrośnięty. Jeden przejazd zrobiłem tak z ciekawości podwójnie i dawka 300g jedynie lekkie fito wyszło. Tam już był taki Herbapol po doglebowce że ten oprysk był ostatnią deską ratunku żeby w ogóle coś zebrać. Odmiana regent.
Legato pro w dawce 80% zalecanej na oziminy. Tylko trzeba zasiać owies na te przynajmniej 4-5 cm gleboko. Oprysk robiłem jesienią jak miał 2 liście pod koniec października i praktycznie do nastania silnych mrozów pod koniec grudnia nie było żadnych oznak żeby coś zaszkodziło.
Szło powschodowo 2 litry goltix z 0,2 dff 500g/L. Na działkę 1,2-1,3 ha. To trzeba by przeliczyć. Screeny porobiłem w zeszłym roku bo też mam zamiar zastosować ta mieszankę a doglebowka to słabo wychodzi u mnie przy łubinie
Rzepak u "sąsiada przez miedzę". Delikatnie na rogu przychaczyłem 3 belkowcem jak swoje robiłem to jedna sztukę wziąłem zobaczyć jak wygląda. Roślina siana zgodnie z nową modą na opóźnione siewy i wjazd z borem też tak na odpier potraktował.
Jakby nie patrzeć to próg ekonomicznej szkodliwości został przekroczony już w sobotę i w sobotę już powinno być jechane choćby kontaktem i dalszy monitoring nalotu aby wjechać z mocniejszym środkiem.
Patrząc po wykresie to cena jest zależna od czasu kiedy się patrzyło na wykres, o 5.40 ropa po 120 dolarow a teraz po 8 już spadła na 106. Nie ma się co nakręcać tymi giełdowymi spekulacjami
Zależy ile liści ocalało po zimie, jak sam środek to bez sensu jechać teraz układowym. Musisz sam ocenić czy powierzchnia "żywych" liści jest na tyle duża że acet przyjmnie czy wystarczy na razie kontakt.
Plantacja do likwidacji😄. Jak dobrze pamiętam to kierunek północny wschód, jak się mylę to popraw. Tam nie ma jeszcze takiej presji z nawozami patrząc że przesunięcie względem południowego zachodu to jakieś 1,5-2 tygodnie. W okolicy w tym tygodniu większość wysiewala nawozy i pewnie w nadchodzącym będą kończyć.
Asahi i acet na razie bym sobie odpuścił bo i tak nie bardzo ma co je wchłonąć i lepiej z tym poczekać parę dni aż choć trochę się rozbuja. Miedź na czyszczenie temperatura nie ma zbyt dużego wpływu bo i tak działa powiezchniowo. Kontakt na chowacza jak najbardziej jak się tylko pojawi
Sklep planter, zamawiałem w styczniu. Liczyłem na dostawę koło początku kwietnia bo niby saatbau za szybko nie chce wysyłać. Zamawiałem i nich też nasiona rzepaku właśnie z saatbau i też początek sierpnia nasiona przyszły. U lokalnego przedstawiciela jakbym zamawiał to pewnie koło czerwca by przyszły
Myślałem że eksperymenty robisz, kiedyś była rozmowa o łączeniu rozlewania rsm z innymi zabiegami ale chyba nie znalazł się jeszcze nikt odważny co by spróbował.
Moje na razie dostały cyperkill i do poniedziałku będzie musiała starczyć. Wczoraj dopiero zaczął się faktyczny nalot tak że zobaczę jak sobie z chowaczem poradzi coragen, dodatkowo pójdzie miedź na T0 i koło środy - czwartku pakiet mikro. Chciałem połączyć w jedno jednak patrząc jak powoli się wybudza to te parę dni wolę poczekać żeby miało co to wchłonąć.
Jak środek zdrowy to tylko azot dawać i się pozbiera, na rekordy nie ma co liczyć ale powinien spokojnie oddać z małym plusem to co wsadzisz. Bardziej to wiatr go wykończył niż mróz.
Na raz oba?
Dawałem w zeszłym roku protio 125g i boskalidu niecałe 200g jako drugi zabieg na platka. Pierwszy szedł kier w systemie który opisywał @Siedzący byk. Pierwszy zabieg robiłem 5-6 dzień po rozpoczęciu kwitnienia i drugi po 12 dniach bo akurat tak pogoda pozwalała i z efektu jestem zadowolony.
Wiatr załatwił na spółkę z mrozem, jak nie zapomne to zrobię i wstawię jak u kolegi wygląda jedno pole na dołku osłonięte z dwóch stron budynkami a drugie na otwartej przestrzeni bardziej na górce. W wyglądzie przepaść a ta sama odmiana i agrotechnika