Zamiast teraz płakać jak to deszczu nie ma to trzeba było jechać ja się tylko warunki pojawiały. Ale nie, to słońce źle świeci, to dzień nie taki, to na pewno dobrze Bałtyku spłynie itd. Susze wiosenne są coraz częściej, a prognozy to na dwa dni do przodu najwyżej można traktować poważnie, na dłuższy okres to już wróżenie z fusów. To my się musimy zaadaptować do zmieniających się warunków jeśli mamy przetrwać.