ale przecież ten nawóz nie jest tu kompletnie potrzebny, a jak rozlewasz rsm tuż przed siewem to nie masz żadnego problemu z dostępnością wody. rsm nie potrzebuje wody do rozpuszczenia się jak granula to raz, a dwa kukurydza przez długi czas po siewie nie potrzebuje azotu z nawozów sztucznych. ma energię z ziarniaka i ma choćby minimalny poziom Nmin. osobiście bardziej zmierzam w kierunku opóźnienia nawożenia bo kukurydza azotu potrzebuje gdzieś koło lipca ale tu jest stosunkowo trudno go podać. u mnie rsm idzie w przeddzień siewu. wymieszany agregatem uprawowym. następnego dnia siew, a w podsiewacz idzie azot w granuli. zależy jaki nawóz mam ani z polifoski, albo z polifapu