I tu się kolego mylisz, wiekszym niewolnikiem jest ten, który "ma pod opieką" zwierzęta, bo on nie ma, że chory, albo urlop, trzeba iść i nie ważne czy to jest 4, 5 czy 8, nikt za niego nie zrobi, chyba że ma ojca który za niego robi. Etatowiec, chory- to zwolnienie, urlop- 26 dni nie ma sprawy, nie pasuje chodzić na 6 to szuka, żeby zaczynać o 8 alba elastyczny czas pracy- piszę oczywiście o normalnym etacie, a nie u januszexa albo grażynexa