Co tu jest nadzwyczajnego?
Dwa lata temu zdejmowałem pokrywę przy kombajnie gdzie od początku lany był turdus (przez część użytkowników wyśmiewany) i klawiatura wyglądała podobnie.
A niech biorą.
Zamawiam paszę, części i wiele innych rzeczy związanych z gospodarstwem.
Są takie firmy z którymi współpracuje już ponad 20 lat i w siedzibie firmy byłem kilka razy.
Bawię się trochę w elektryce i nieraz jak coś robię u kogoś i brak przykładowo klucz (bo mój jest za krótki/długi itp lub nie mam) i pytam właściciela czy nie ma takiego klucza to ten który ma porządek wraca po chwili z przykładowym kluczem (jeżeli taki posiada) a ten co ma bałagan po kilkunastu minutach i albo znajduje 😄 lub padają słowa "gdzieś jest ale nie mogę znaleźć".
Ja osobiście nie lubię pracować w chaosie.
Jeżeli do celów rolniczych to czemu nie?
To tak samo jak laptop, pierwszy 50% a teraz drugi odliczyłem 100% bo ja w sumie użytkuję do celów rolniczych.
Tylko weź pod uwagę że gwarancja jest w takim przypadku na 12 miesięcy.
Kup sobie drukarkę do etykiet. A w wielu sytuacjach wykorzystasz.
Nawet nie wiedziałem że coś takiego istnieje.
Ale ogólnie nie wyobrażam sobie pracy w chaosie i ciągłego szukania "bo gdzieś było".
Widziałem kiedyś u znajomego elektryka (który robi prostowniki z rozruchem) pomiar urządzenia i dużo odbiegało od deklarowanej wartości.
To jest tak jak z akumulatorem i prądem rozruchowym może się okazać że akumulator o prądzie 85A jest mocniejszy niż o prądzie rozruchowym 100A (wszystko zależy od normy).
Pomijając że te 20kW (faktycznie to 17,6 kW) jest zawyżone i czas pracy nie 100% a w przypadku wojskowego jest to 100% pracy ciągłej przy 4kW.
Trzeba też pod uwagę wziąć technologię wykonanie bo te wojskowe które widzimy to już wszystko po 30 jest.
Mam myjkę z silnikiem około 9 kW a wielkości silnika 2,2 kW tylko chłodzenie wodą.
Uważam że jest tyle rozwiązań aby nie lać wiaderkiem.
U nas w gospodarstwie pewnie już ponad 30 lat nie lejemy wiadrem a żadnej pompy też nie używamy 😄, i nigdy nie było problemów z brudnym paliwem.
Główną przyczyną to może być brak solidnego mocowania ale były lata że dachy z betonową po części opaską latały a co dopiero taki blaszak.
Szkody tylko w garażach czy jeszcze coś w nich poniszczyło?
Weterynaria kontroluje dokumenty jak i towar na placu kupującego.
Widziałem nawet zdjęcia FV za tą pszenicę 🤣🤣, to względem tego nasza jeszcze jest droga.