Ostatnio kierowca miał awarię. Zimne mleko przelałem do kan i dużych garnków ponad 100l. Przyjechał po kilku godzinach i się okazało że większa cześć jest już skwaśniała. No i prawie 100l zostało. Rozdaliśmy po rodzinie trochę i do siebie. Wyszedł przepyszny biały ser i super masło. I co wy na to
Kto tu jest najstarszy niech się wypowie jak było przed wejściem do unii .Jakie były wymogi .