Agrest dobrze pamiętasz, tak mówiłem, że tam gdzie pada to i żniwa przekropne będą, a tam gdzie sucho było od maja to i w żniwa suszyć będzie. U mnie w maju spadło 32l, w czerwcu 36, w lipcu 65. Dodam że majowe i czerwcowe opady praktycznie nic nie znaczyły, bo padało kilkakrotnie po 3 -5 l. na wysuszoną glebę. U nas we wsi dziś ostatni bamber skosił, bo miał brać odemnie przyczepy, ale kilka minut temu dzwonił że jednak nie będzie ich potrzebował, bo zakończył żniwa. Dziś wyjątkowo cały dzień pochmurny ale nie padało, temp. 23°C.