Dzięki grego za odzew, zresztą nie pierwszy raz. Ja już mam zdjętą kabinę, bo brałem pod uwagę większą robotę i dzisiaj będę go rozpoławiał począwszy od silnika. Trudno, zima długa najwyżej powymieniam po drodze jakieś uszczelniacze, może tarczki itp. Martwi mnie dalej to wycie z tyłu skrzyni, które słychać wyraźnie przy większej szybkości, nie wiem czy te typy tak mają, czy to też usterka. Postaram się w miarę na bieżąco opisywać co i jak, może komuś się to przyda.
Jak na razie to klucze w dłoń i do dzieła