ja już 3 sezon z rsm w rzepaku, ja daję 2x po 250l/ha rsm 32N
Na moje nie ma sensu dawać 3 dawki... u mnie pierwsza załóżmy idzie 1 marca a druga 3 tygodnie później tj 21 marca i jest okej
Formy N ułożone są tak by były dostępne przez długi czas, zaraz po wylaniu odrazu dostępna część formy amonowej i dalej kolejno etapowo przekształcane w formę przyswajalną pozostałe dwie części. (tak jak zastosowanie mocznika). Ludzie wysiewają na 1 dawkę saletrę i tego samego dnia drugą mocznik i nie ma przerwy w dostawach N.
Co do strat N lepiej dać dwie dawki niż 3 bo właśnie ta trzecia będzie dana tuż przed kwitnieniem gdzie są duże temp i jest mniejsze prawdopodobieństwo że przemieści się w ziemię wraz z deszczem.
Ja stosowałem najpóźniej do fazy zielonego pąka ( raz taki eksperyment i dodatkowe 50kg N bo rzepak był słaby ) to wizualnie poparzenia były dość duże. Ale szybko zniknęły i na plonie się to raczej znacząco nie odbiło, a rzepak dogonił te mocniejsze plantacje