na pograniczu Śląska i Opolszczyzny ostatni opad 22.02, robi się sucho a wody było miare wtedy, jest niespełna połowa marca śniegu brak ale dziennie przymrozki do -5
Ja nie rozumiem waszej, za wszelką cenę chcecie udowodnić że ciągnik 4x4 ma więcej mocy. A nie ma, jedynie większy styk z podłożem przez co lepiej wykorzystaną moc.
A używałeś bliźniaków kiedyś? Ja tak i ich montaż nie sprawia dla Mnie problemu.
Dlatego wiem co piszę. Brak mocy w silniku a nie przyczepności. A z lenistwa nie założyłem bliźniaków
Nie chodzi że 4x4 ma większą moc, tylko lepszy uciąg poprzez inny rozkład masy z załączonym napędem na wszystkie koła. Nwm czy są ferdki pokroju tego z napędem, ale założył byś ta wlokę do takiego ciągnika tej samej mocy z napędem i szedł by aż miło. Trochę tylko nie rozumiem twoich negatywnych stereotypów i uświadamiania ich innym na temat przedniego napędu nie tylko pod tym zdjęciem, wobec twojej szeroko pojętej wiedzy na inne dziedziny w wielu tematach. Albo w życiu nie pracowałeś ciągnikiem z napędem albo nwm, wporzadku że ty nie potrzebujesz jak już wiele razy wspomniałeś, rozumiem to, ale czemu tak negujesz nwm.. Jak ktoś wspomniał wyżej, bez sensu wg twoich wywodów że ktoś wgl wymyślił ciągniki z napędem, przecież duzi by mogli wziasc te, o te z tractor pulling .. 🤦🏻♂️
Nie będę tłumaczył, jak ktoś zajmuje się nie tylko gospodarka zrozumie, wbrew pozorom ludzie mający mniejsze gospodarstwa z powodu niskiej dochodowości zajmują się innymi rzeczmi i mają mniej czasu niż ci duzi będąc cały czas na miejscu..
ototo, nie mówię że ubicie nie ma wpływu, ale proszę wszystkich win na tą technikę nie zwalać, jaka jest różnica w przyczepie 40m na raz a 6hlek uformowanych i dopiero ubijanych? może ktoś wytłumaczy bo objętość ta sama..
przegadywanki o ubijaniu bez kluczowych doświadczeń.. a i żeby nie było bez potwierdzeń, kilka ostatnich sezonów kosi znajomy forsznitami wożą technika ta sama ubijanie w trakcie tyle co zestaw wjedzie bo ja tez woziłem i nie miałem ciągnika, reszta na koniec wszystko i fakt na 22m 0.5m miałem pryzmę o kolorze jak na zdjęciu, w tym roku nie mam pryzmy więc nie wypowiem się ale wg ostatnich lat i techniki prowadzenia kiszonki z kukurydzy nie obarczał bym wina ubijania.
ale wy pierdolicie z tym ubijaniem, od x lat przyczepami na boki się kipowalo jedna za drugą bo sieczkarnia wpadła na wioskę i nie było czasu ubijać potem cyklop do formowania kopca gniecenie, folia i wkoło obkopana! nie przysypana ziemią i nic się nie działo. rok jest niesprzyjający, z kim by nie gadał pryzmy niektórzy książkowo zrobili (ubijanie na rozgarnięciu co10cm) i tak się psuje i tak
zakładając że ciągnik ma 2,5m szer, to tam gdzie stoi niech już jest 6m jedne przęsło x4 to gdzie tu 36m 🤔 chyba że na szerokości ale to znowu w drugą stronę nie pasuje..
nie wnikam, ale w dzisiejszych czasach więcej dochodu by było z 3ha takiego lasu, niż 3ha pola, same koszty doprowadzenia tego do ładu to kilka lat dobrych zbiorów zbóż, moja opinia, patrzac na to się dzieje się wkoło nas ..
masz rację, największą redukcję robi zwierzyna, też wolę później posiać, w ubiegłym roku także miałem serafino, też przy lesie to plon również w granicach 5,5t