Mi felgi padły a reszta bez najmniejszego problemu, ładowacz naprawiany ale z ciągnikiem nic także nie wiem jakie akrobacje bym musiał robić żeby załatwić przednie ''zawieszenie''.
Z opowiadań słyszałem jak w rekordzie urwał się tłok od wypychania rury, ktoś powiedział że od nadmiaru smaru a gość się zaczął zarzekać że niemożliwe bo on nigdy tego nie smarował