jestem 10km od centrum Lublina na pld-wsch. zaskocze was, niby od kilku dni na Lubelszczyźnie pada i leje, ale nie u nas. susza. ostatni znaczący opad był na początku maja. wieje, grzmi, ale nie pada. dobrze że mamy ciut cięższe ziemię. jakby nie to, wszystko już by padło. przypomina się sezon 2006. jak żyć... ?