To całkiem niełe plony osiągnąłeś.
Owies jest niby fitosanitarny ale to zboże chociaż niekłosowe. Lepsze to niż nic ale skoro nikt nie skupuje rzepaku to będzie gdzie sprzedać owies? W mojej okolicy sprzedać rzepak czy kukurydzę to nie problem ale nie słyszałem żeby ktoś skupował owies czy żyto. Pszenżyto idzie tylko na 1 skupie.
Strączkowe czyli groch to znacznie lepszy przedplon dla pszenicy od owsa. Sam uprawiam groch a wcześniej łubin wąskolistny. Groch jadalny sprzedać nie problem tylko musi być ładny tj bez robaka, suchy i z dużym wyruwnaniem.
Jest jeszcze gryka, facelia, gorczyca. Jak masz czym robić albo nająć usługe to ziemniaki, buraki cukrowe
Sam musisz się dowiedzieć co w twojej okolicy można sprzedać