Skocz do zawartości

gwozd

Members
  • Postów

    2243
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez gwozd

  1. gwozd

    Groch siewny

    Będę siał dopiero drugi raz i jeszcze nie potrafię zbyt dobrze rozpoznawać chorób, czym najlepiej opryskać zapobiegawczo? Amistar? A może lepiej czymś innym? U mnie batuta też jest dosyć drobna pomimo odpowiednich ilości wody, siana była trochę rzadziej niż optimum. Czy to może przez niedostateczną ilość magnezu? Ale przynajmniej mniej kg trzeba będzie wysiać
  2. gwozd

    Groch siewny

    cobrapto wcale nie zaprawiasz czy może masz jakąś lepszą zaprawę? Nitraginą nie zaprawiałem ani łubinu ani grochu, zawsze tylko vitawax lub sarox. W grochu dodałem też nawóz donasienny, ten co dodają do scenica. Nawożenie to było 150kg superfosfatu wzbogaconego i 150kg soli potasowej, popełniłem błąd bo nie dałem magnezu na stanowisku o małej zasobności w ten składnik. W tym roku mam zamiar oprócz superfosfatu i soli rozsiać 100kg siarczanu magnezu granulowanego Czy warto groch pryskać fungicydami?
  3. A siałeś już na tym polu jęczmień? Na V czy VI klasie brak wody też może być problemem a jęczmień ma chyba najkrótsze korzenie ze wszystkich zbóż
  4. gwozd

    płodozmian w zbożach

    No tak nie miała azotu to słabo rosła. Wtedy miałem swoje nasiona to mi nie zależało, teraz kupuje to aż tak nie szaleje B)
  5. gwozd

    Pszenica Ozima i jara

    Przy dokarmianiu siarczanem magnezu siedmiowodnym prawie przy każdym oprysku rośliny dostają trochę siarki. Ile tej siarki wchłaniają i jest wykorzystywana? Bo słyszałem że śladowe ilości, że przez liście nie pobierają siarki. Łubin jako przedplon pszenicy to dobra sprawa. 2.60zł/kg to pewnie kwalifikat wąskolistnego albo żółty od rolnika. Pszenice siałem po wąskolistnym na nasiona i fajna wychodziła, Teraz będę po grochu. Po żniwach łubin jakom poplon to nie bardzo bo nie zdąży urosnąć do orki siewnej na pszenice ozimą, będzie bardzo dobry pod jarą a orka zimowa jak zawiąże strąki. Może wyszedłby jako poplon pod pszenicę ozimą ale po jęczmieniu ozimym, oczywiście jeżeli ilość opadów będzie odpowiednia. Na poplon to lepiej kupić od rolnika łubin wąskolistny i ceny są od 1zł do 1,6zł, a jak jest dużo zwierzyny to siejesz odmianę gorzką
  6. gwozd

    płodozmian w zbożach

    Obornik a słoma to zupełnie co innego. Obornik zawiera sporo azotu a słoma niewielkie ilości. Oczywiście na słomę w miejscu gdzie miał być siany łubin nie dawałem azotu ale zdarzało się że siałem gorczycę do przyorania jesienią i nic złego nie zauważyłem. Gorczyca na przyoranej słomie bez azotu nie rosła zbyt dobrze
  7. gwozd

    płodozmian w zbożach

    Poduszki ze słabo rozdrobnionej słomy to problem dla każdej rośliny. Naostrzyć noże w sieczkarni kombajnu, nie robić podorywki tylko wymieszać słomę z ziemią np talerzówką i po problemie
  8. gwozd

    płodozmian w zbożach

    Próchnicy nigdy za wiele. To łubin ma przygotować stanowisko pod rośliny następcze więc nie ma co się z nim pieścić. Jeżeli pole masz zajechane monokulturą zbożową to łubin wskazany jak najbardziej i na pewno przyorana słoma nie będzie przeszkadzać. Na pewno nie warto sprzedać słomy za marne grosze i wywozić z pola cenne składniki. Jeżeli ziemia jest w dobrej kulturze najwyżej zrezygnuj z azotu na słomę
  9. Koty trzymam jako zwierzęta towarzyszące, nie użytkowe. Moja 5 letnia córka bardzo je kocha i chyba z wzajemnością U mojej babci jest taki problem że jest gęsta wieś ale dookoła jej domu opuszczone budynki. Starzy umarli a dzieci gdzieś w świecie. Budynki pełne słomy itd. Szczurów pełno. Sporo wydaje na trutki i nic więcej nie da się zrobić Moim zdaniem szczura szybciej weźmie silny, zdrowy, odkarmiony kot niż wygłodniałe, schorowane chuchro. Chociaż koty na dorosłe szczury polują rzadko
  10. U mnie nawet w magazynie płaskim ze zbożem gryzonie pobierają tyle trutki że skutecznie ogranicza to ich populację. Dlaczego tak bardzo boisz się najskuteczniejszej metody jaką jest trutka? Większość gryzoni padnie a pozostałe będą tak nieliczne że nie będą dawać się we znaki. Koty karmione będą zabijać gryzonie dla zabawy a nie będą ich zjadać. Nie będą łazić nie wiadomo gdzie w poszukiwaniu łatwego pokarmu tylko siedzieć w gospodarstwie, no oprócz niewykastrowanych kocurów które maja w głowie inne rzeczy. Moje gospodarstwo otoczone jest polami i 2 razy w roku mam prawdziwy najazd nieproszonych gości. Pierwszy jak znikną zboża z pól a drugi w czasie zimowej orki. Gdy koty zaczynają dokarmiać mnie tj przynoszą mi upolowane gryzonie to wystawiam trutki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v