W temacie jest o karmie dobrej i taniej a coś takiego trudno znaleźć i każdy inaczej może to zrozumieć.
Karmy tescowe, biedronkowe czy lidlowe na pewno są tanie ale czy na pewno są dobre? Co może znajdować się w karmie zwierzęcia mięsożernego jeżeli 1kg kosztuje 2,5zł, czy na pewno jest tam mięso w jakiejkolwiek postaci? A że psy to jedzą i żyją nie znaczy że jest dobre.Widziałem psy które całe życie jadły gotowane ziemniaki z osypką a jak dostały trochę mleka albo zupy to miały wykwintne danie
Z drugiej strony karmy dużo droższe, powszechnie reklamowane w tv wcale nie muszą być lepsze od tych marketowych
Najlepiej to chyba wyszłoby kupić odpadów w rzeźni do tego ugotować ryżu lub makaronu plus rozdrobnione warzywa. I psom bardzo smakuje. Ale komu chce się gotować...
jest jeszcze kontrowersyjny BARF