Łubin u mnie znosił -7 bez objawów, co do wapna dałbym sobie luz bo ta roślina lubi zaniedbane stanowiska. Pierwszy rok siałem łubin bez wapna i nawozów, jedynie oprysk na chwasty i było 2t z hektara, robie tak trzeci rok i jest ok. Na Twoim miejscu po żniwach dałbym talerzówke, może nawet dwa razy jeśli samosiewy wyrosną duże, orka zimowa, wiosną siew nasion+nitragina, oprysk od chwastów, póżniej ew, jednoliścienne + antraknoza o ile bedą objawy. Jak masz kase na wapno odłożoną to lepiej daj to pod zboża. Aha co do terminu, u siebie jednego roku siałem 14 marca i było ok, grunt żeby była woda w glebie bo łubin jej potrzebuje