zawsze sprzedawałem kukurydze do pobliskich kurników ale w tym roku jeden ma zapasy drugi wstrzymał produkcje wiec musze sprzedac gdzies dalej i moje pytanie brzmi jak to wyglada technicznie, jesli podstawiaja auta przewaznie jakies firmy transportowe ze spedycji ,czy mam sprawdzic wilgotnosc przy załadunku ,jechac na pobliska wage ,jakie dokumenty podpisywac