Od tego roku użytkujemy BR 6090 po przesiadce z metal fuszerki z rotorem i nożami, kupiliśmy ją używaną niecały jeden sezon z likwidacji gospodarstwa. Na samym początku trochę mieliśmy zagwozdki z puszczaniem siatki w automacie i nie szła pełną szerokością beli, tak poza tym sprzęt godny polecenia, nie ma problemów typu po schowaniu noży nasypie tam syfu który nie chce wylecieć i po podniesieniu rwie sprężynki zabezpieczające noże. Prasa idzie w każdych warunkach, słomy względem sipmy classica około 1,3-1,4 razy więcej upchasz w beli przy zgniocie 80 procent, jak byś się zdecydował to koniecznie z hydraulicznym cofaniem rotora